Liebster Blog Award

Ku mojemu zaskoczeniu dostałam zaproszenie do zabawy
Liebster Blog Award.
Więc skorzystam z nominacji od Ami 
i z chęcią odpowiem na jej pytania.
Zasady:
„Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach
uznania za „dobrze wykonaną robotę” Jest przyznawana dla blogów o
mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich
rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań
otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11
osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno
nominować bloga, który Cię nominował.”
 Pytania od Ami:
1. Twoja ulubiona książka z dzieciństwa. Dlaczego właśnie ta?
 
Dzieci z Bullerbyn” Astrid Lindgren – pamiętam jak wieczorami czytała mi ją mama. Wracając do tej książki przypomina mi się ciepło i poczucie bezpieczeństwa z domu rodzinnego 🙂

 
2. Czy po
przeczytaniu książki odczuwasz silną potrzebę podzielenia się swoimi
wrażeniami? 
Jeżeli tak to jak to wygląda? Gdzie się „wyładowujesz” i
kto/co jest Twoim odbiorcą?
Chyba właśnie z takiej potrzeby założyłam bloga książkowego. Często po przeczytaniu książki mam w sobie wiele emocji, którymi chcę się podzielić, wiec w chwili obecnej „wylewam” wszystko w recenzje. Ale mam też mojego kochanego męża, który chcąc czy nie chcąc słucha moich wywodów na temat lektury 😉 Nie mogę również pominąć przyjaciela Marcina oraz kuzynki Moniki – takiej samej jak ja, miłośniczki książek. 

3. Czy jest
książka w której nie spodobało Ci się zakończenie? Jeśli tak to co to
była za książka i jakie zakończenie byłoby Twoją propozycją?
SPOILER
Uciekinierka z San Benito” Chufo Llorens. Piękna historia o dojrzewaniu niesamowitej dziewczyny osadzona w średniowieczu. Zakończenie książki mnie rozczarowało i zniechęciło. Dwaj bohaterowie tak ważni dla Cataliny zostali uśmierceni a ona zatoczyła wielkie koło i wróciła do miejsca, z którego uciekła. 
Liczyłam na szczęśliwie zakończenie, które wprost należało się głównej bohaterce za to, co zgotowali jej najbliżsi. 

 
Okładka książki Kosogłos
„Kosogłos” Suzanne Collins. Pewnie nie muszę przedstawiać fabuły tej książki. Uwielbiam całą sagę Igrzysk śmierci i uwielbiam ich bohaterów. Natomiast sama końcówka, gdzie ginie siostra Katniss, Gale – najlepszy przyjaciel zachował się jak dupek, a sama Katniss niby jest z Peeta, ale do szczęśliwego życia dużo im brakuje.

 Wiem, może ja jestem za romantyczna i pragnę tylko happy endów :]
4. Według jakiej hierarchii układasz książki na swojej półce/półkach?
Mam kilkanaście półeczek i każda półka jest przeznaczona dla innych książek. Najczęściej układam tematycznie. Mam ogromną ilość lektury psychologicznej, która ma swoje miejsce. Na następnej półce są serie, które uwielbiam i które zrobiły na mnie wrażenie. Pozostałe tomy układam według wielkości. 

Na zdjęciu nowy regał, który czeka na nowości książkowe 🙂
5. Adaptacja filmowa jakiej książki wywarła na Tobie największe wrażenie i dlaczego?

 „Pamiętnik”  reż. Nick Cassavetes.


Kocham ten film i każdą jego minutę. Doskonały scenariusz, świetnie dobrani aktorzy: Ryan Gosling i Rachel McAdams! 
Oglądałam ten film milion razy i nie mam go dość. Tak właśnie wyobrażałam sobie tych bohaterów.
 

 „Zielona mila” reż. Frank Darabont.
Reżyser pokazał, że można zrobić przepiękny film na podstawie jeszcze cudowniejszej książki.
 
 

„Forrest Gump” reż. Robert Zemeckis

To chyba jedyny film, który jest dużo lepszy niż książka, na podstawie której powstał. Historia świetnie przedstawiona i kunszt aktorski Hanksa. 
 

„Pachnidło. Historia mordercy” reż. Tom Tykwer

Moje wyobrażenia podczas czytania tej książki pokryły się w stu procentach ze scenami przedstawionymi w filmie.
6. Przeniesienie na ekran kinowy jakiej książki sprawiło Ci największy zawód i dlaczego?
Wiele filmów było średnich, nie do końca odnoszących się do książki lub dalekich od moich wyobrażeń. Ale nic nie przychodzi mi do głowy jako największy zawód. 
Może uzupełnię ten punkt, kiedy mi się coś przypomni. 

7. Czytałaś/łeś kiedyś książkę w innym języku? Jeśli tak to co to była za książka i jak to wspominasz?

Jedyne książki, które czytałam po angielsku, były na potrzeby nauki tego języka w szkole lub na studiach. Do pracy magisterskiej musiałam się również zmierzyć z kilkoma angielskimi artykułami (tutaj jednak duża pomoc mojego męża :-*). Zdecydowanie wolę ojczysty język.  


8. Co kolekcjonujesz poza książkami?

Butki… im wyższe i bardziej kolorowe tym lepiej. 
Kocham buty! Obecnie kolekcja dochodzi do 70 par.
Jestem szczęściarą, ponieważ mam osobny pokój na garderobę, gdzie 1/3 miejsca zajmują moje buty (na zdjęciu większość mojej kolekcji). 
Mam też sporo torebek, ale buty kocham ponad wszystko 😛
 

9. Co uważasz za swój największy sukces?

Zawodowy: skończenie studiów psychologicznych, Certyfikacja na psychoterapeutę systemowego, praca na stanowisku psychologa i awans zawodowy na kierownika Zespołu.  
Osobisty: szczęśliwe małżeństwo, piękne własne mieszkanie, satysfakcjonująca praca, przełamywanie swoich lęków, praca nad swoim rozwojem.
Jednym zdaniem: małe codzienne sukcesy 
w dziedzinach życia, które są dla mnie ważne. 

10. Jaka jest Twoja ulubiona scena z filmu/serialu? Dlaczego właśnie ta?

 SPOILER
Miejsce 3.
 Seria Zmierzch „Zaćmienie” część 3 reż. David Slade
Scena na łące i scena w domu Collenów, gdzie Edward oświadcza się Belli. 
Dlaczego? Bo jestem romantyczką! 
Miejsce 2.  
„Pamiętnik”  reż. Nick Cassavetes.
 
Scena na łodzi i na pomoście, w której Allie decyduje się zostać z Noah.  
 
Dlaczego? Bo jestem niepoprawną romantyczką! 
Miejsce 1.
„Szkoła uczuć” reż. Adam Shankman.
 
Scena, w której Jamie śpiewa i scena, w której Landon się oświadcza dziewczynie. 
Ale najbardziej porusza mnie scena, w której Landon po śmierci Jamie mówi słowa:
„Miłość jest jak wiatr – czujesz ją, ale jej nie widzisz”.
To zdanie było dla mnie tak ważne, że widnieje na mojej i męża obrączce ślubnej. 

Dlaczego? Bo jestem zajebiście niepoprawną romantyczką! 
 
 
11. Czy jest coś, czego próbujesz się „oduczyć” ale nie potrafisz?
1. Wyrywać skórki przy paznokciach, kiedy się stresuje.
2. Pić nałogowo Pepsi.
3. Wydawania każdego gorsza na szaleństwa zakupowe 
(buty, książki, ciuchy).
Dziękuję Ami za ciekawe pytania. Nad niektórymi długo się zastanawiałam, ale mam nadzieję, że wyczerpałam temat. 
Nie zostaje mi nic innego, jak nominować kolejnych blogerów:
Moje pytania:
  1. Książka, którą kocham. Uzasadnij.
  2. Książka, której nie znoszę. Uzasadnij.
  3. Książka, którą pamiętasz z ostatniego roku. Uzasadnij.
  4. Książka, która jest na honorowym miejscu w mojej biblioteczce. Uzasadnij.
  5. Książka, w której mogłabym żyć i wcielić się w główną bohaterkę/bohatera. Uzasadnij.
  6. Książka przez którą płakałam.Uzasadnij.
  7. Książka przez którą się śmiałam. Uzasadnij.
  8. Książka, którą obiecałam/obiecałem sobie, że przeczytam, a jeszcze nie ruszyłam/ruszyłem.
  9. Książka, którą przeczytałaś/przeczytałeś dawno temu, a dalej o niej pamiętasz. Uzasadnij.
  10. Książka, którą zaczęłaś/zacząłeś i nigdy nie skończyłaś/skończyłeś. Uzasadnij.
  11. Książka, która powinna być, a jeszcze nie jest w twojej bibliotece domowej. Uzasadnij.
Zachęcam do udziału i życzę dobrej zabawy.

Może i te posty polubisz

14 komentarzy

  1. Witaj!
    O jak ładnie graficznie odpowiedziałaś 🙂 Bardzo mi się podoba, już się zabieram za czytanie 🙂
    Przyznam się, że "Dzieci z Bullerbyn" to znienawidzona przeze mnie lektura i nie przeczytałam jej do końca. Strasznie źle mi się kojarzy i jestem pewna, że do niej nie wrócę. Ale miło jest czytać, że masz tak radosne i ciepłe wspomnienia związane z mamą i rodzinnym domem 🙂
    Fajnie, że masz bliskie Ci osoby, które słuchają gdy chcesz opowiedzieć o danej książce, to prawdziwy dar, bo nie każdy rozumie siłę czytania niestety. Co do założenia bloga to mój powód był taki sam, chciałam się gdzieś "wylać", uzewnętrznić.
    Nie czytałam tej "Uciekinierki z San Benito", ale czytałam trylogię Igrzysk Śmierci i podzielam Twoje zdanie, że zakończenie nie było najlepsze. Wręcz słabe. Mnie osobiście bardzo zawiodło.
    Bardzo ładne półeczki 🙂 Widzę, że czekają na zapełnienie, jestem pewna, że zapełnisz je szybciej niż myślisz. Ja jeszcze niedawno miałam pusty regał, a teraz nie mam gdzie upchnąć kolejnej pozycji ;p
    oglądałam wszystkie 4 pozycje, które zaprezentwałaś. wszystkie mi się podobały. Chyba najbardziej z nich "Zielona mila" no i Ryan Gosling w "Pamiętniku", ale nie jestem pod jego względem obiektywna bo on podoba mi się w każdym filmie ;p
    70 par butów, o szalona! Też lubię torebki, mam już kilkanaście, a i tak wydaje mi się, że jeszcze mi brakuje kilku… Tak pewnie jest z butami 😉 Ale widzę, że masz je ładnie uporządkowane.
    Twoje sukcesy wywarły na mnie wrażenie – gratuluję! Sama chciałam być kiedyś psycholożką, ale ostatecznie wylądowałam na politechnice.
    Odpowiedzi na pytanie 10 – szczegolnie te podkreślone bardzo mnie rozbawiły 🙂 Oglądałam oczywiście wszystkie te filmy i mi równiez podobały się te sceny.
    Co do ostatniego – 11 – również pieniądze nie trzymają się mnie w ogóle… 😉
    Bardzo miło się czytało. Cieszę się że wzięłaś udział w zabawie i odpowiedziałaś na moje pytania. Wiele ciekawych rzeczy się o Tobie dowiedziałam 🙂 Jesteś mi bardzo bliska!
    Pozdrawiam ciepło 🙂

    1. No tak, ujawniłam trochę szczegółów z życia osobistego, ale dobrze się bawiłam odpowiadając na pytania i cieszę się, że potrafiłam Cię rozweselić i zrobić wrażenie. Pełna gama emocji.
      Jeśli chodzi o moich bliskich – to prawda – jestem szczęśliwa mam cudowną rodzinkę, męża i kilku oddanych przyjaciół 😀
      Rodzina to wartość o którą najbardziej dbam w życiu. Wpojone przez mojego tatkę słowa: "Rodzina jest najważniejsza" zawsze są w mojej pamięci.

  2. Bardzo ciekawe odpowiedzi 🙂
    "Dzieci z Bullerbyn" też bardzo lubiłam 🙂 I tak jak w Twoim przypadku, moim głównym słuchaczem wrażeń po przeczytaniu książki jest mąż. Dobrze, że ma do tego cierpliwość 🙂
    Pozdrawiam!

    1. Wyszłam za mojego męża, ponieważ nie przeszkadza mu, że zdecydowałam całe życie się doszkalać i Mu marudzić 😛
      Anielska cierpliwość do mnie to Jego największa zaleta 😛

Dodaj komentarz