THOR: Mroczny świat – reż. A. Taylor, Ch. Yost

THOR: MROCZNY ŚWIAT
gatunek: Fantasy,
przygodowy
produkcja:
USA
premiera: 8
listopada 2013 (Polska)    
30 października 2013 (świat)
reżyseria: Alan
Taylor, Christopher Yost
scenariusz: Christopher
Markus, Stephen McFeely
Ocena: 8/10
W filmie występują m.inn.: Chris
Hemsworth, Natalie Portman, Tom Hiddleston i Anthony Hopkins.  

Recenzja filmweb.pl:
„Thor: Mroczny świat” to
kontynuacja przygód Thora, który nie ustaje w walce o ocalenie Ziemi i
pozostałych Ośmiu Królestw przed tajemniczym, starszym niż wszechświat wrogiem.
Po wydarzeniach z filmów „Thor” i „Avengers”, Thor próbuje
zaprowadzić porządek w kosmosie, ale starożytna rasa, dowodzona przez mściwego
Malekitha powraca, by zepchnąć wszechświat w ciemność. Stając do walki z
wrogiem, którego nie może pokonać nawet Asgard pod wodzą Odyna, superbohater
musi udać się na niebezpieczną wyprawę, podczas której
ponownie zjednoczy siły z Jane Foster i poświęci wszystko, by ratować nas
wszystkich.

 

Moje zdanie:

Włączając kolejne przygody „Boga nie z tej
ziemi” miałam ochotę wejść w świat pełen odważnych bohaterów,
fantastycznych światów i porywających przygód. Nie była w pełni uczszęśliwiona
produkcją, ale też nie zawiodłam się. Film mial dosyć przewidywalny scenariusz,
a gra aktorska była tylko dobra. Jednak chwile, w których pojawiał się Loki
były najlepszymi momentami w filmie. Tom Hissleston naprawdę świetnie odegrał swoją
rolę, a wymiana zdań z innymi bohaterami za każdym razem wywoływała
uśmiech na mojej twarzy. Ironiczne i cięte riposty potrafiły rozładować
napięcie. Sama postać Thora jest grana również wyśmienicie, gdyż czułam, że
Chris Hemsworth jest urodzonym superbohaterem. Natomiast rola Portman…uważam ją za znakomitą aktorkę, jednak gdzieś w tym filmie zupełnie zniknęła.

Realizacja, jak to w przypadku każdej produkcji
Marvel, była na wysokim poziomie: efekty, zdjęcia, montaż i akcja były świetne.
Film wydawał mi się ciekawszy i efektowniejszy niż pierwsza część przygód
Thora. Jest to kino na pewno rozrywkowe, pełne efektów specjalnych i
baśniowych światów. Sceny batalistyczne są zaskakujące i przyciągają widza. Moją ulubioną sceną jest wieszanie młota przez Thora w ziemskim mieszkaniu oraz kiedy wpada w metra. Rozbrajające 🙂
Jestem na tak i serdecznie polecam Mroczny świat.
Niemniej jednak z niecierpliwością czekam na „Kapitana Amerykę: zimowego żołnierza”, który wchodzi na dniach do kin. 

Może i te posty polubisz

9 komentarzy

  1. Widziałem, i Thor stawia raczej na akcję i rozmach w efektach specjalnych, przez co aktorzy większość czasu spędzają na green screeenie ;D ale mi osobiście film się podobał 😀

Dodaj komentarz