Żyj tak, jak chcesz – Elżbieta Bogusławska-Przybysz

Recenzja lubimyczytac.pl:
Aktorzy
i twórcy Teraz albo nigdy! opowiadają nie tylko o pracy na planie, ale dzielą
się wskazówkami, jak żyć szczęśliwie. Przekonują, że przedstawiony w serialu
idealny świat jest na wyciągnięcie ręki, tylko trzeba szeroko otworzyć oczy,
zacząć działać i wierzyć w powodzenie.

Serialowa historia, opowiedziana z dużym poczuciem humoru, doskonale bawiła,
relaksowała, ale też inspirowała, zachęcała do dyskusji i działania. Widzowie
żywo reagowali na każdy odcinek, pisząc niezliczone ilości listów. Dużo osób
chciałoby mieć tyle optymizmu, co bohaterowie i osiągać sukcesy. Serial obudził
przeróżne pragnienia i marzenia, a zadaniem Żyj tak jak chcesz w stylu „Teraz
albo nigdy!” jest pomóc w ich realizowaniu.
Moje zdanie:
W
odległych czasach, kiedy miałam jeszcze w domu telewizor i, co gorsze często go
włączałam, oglądałam serial „Teraz
albo nigdy
„. Produkcja stworzona na potrzeby wypełnienia czasu
antenowego po głośnym i świetnie przyjętym serialu „Magda M.”
Produkcja miała w założeniu stworzenie kolejnego ukazania grupy młodych,
energicznych, pełnych pasji i spełniających swoje marzenia przyjaciół. Marta,
Basia, Julia, Michał, Andrzej, Marcin i Robert – to bohaterowie, których losy
śledziłam uważnie, nie raz przejmując się ich perypetiami. I wiem, że te kilka
zdań wyżej wygląda jak sarkazm, ale ja pomimo wielu niedociągnięć, lubiłam ten
serial. 
Będąc
w sklepie, który miał kiermasz książek (niestety większość nie warta nawet
złotówki!) wypatrzyłam książkę „Żyj
tak, jak chcesz – Teraz albo nigdy!
„. Koszt: 2,99 zł. Więc zakupiłam.  
Cena
z okładki wołała 39,99 zł. To jakieś 39 zł za dużo, jak na tę książkę.
Na
dole okładki umieszczony jest napis: „serialowy poradnik życia”.
Rozbijając to zdanie na części pierwsze, dowiemy się, iż książka dotyczy
serialu, ale nie ma nic wspólnego z życiem. A poradnik? No cóż, oklepany, ogólny,
powierzchowny i nic nie wnoszący. 
Przykład
dotyczący utrzymywania miłości: 
„(…) Nie pozwól, by wasze życie
zdominowały tylko zwykłe obowiązki i kłopoty. Dbaj o rozrywki i miłe chwile,
które pomogą sie wam oderwać od codzienności.”
str. 124
Lekcja
uwodzenia:
„Nie czekaj, aż facet zainteresuje
sie tobą, tylko przejmij kontrolę i sama zainicjuj kontakt (…)”
a dalej „Nie daj mu o sobie zapomnieć (…)”, żeby na koniec
podsumować „Stosując sposoby
zachowaj umiar, aby nie być zaborczym (…)”
str.
102-103
Kolejne
kwiatki – Sztuka robienia kolorowego makijażu: 
„(…) jeśli ktoś ma chłodny odcień
skóry, to makijaż powinien być chłodniejszy, na przykład niebieski”,
„paleta barw jest bardzo duża (…) każdy dobierze odpowiedni dla siebie.”
str. 196
Wszystko
jasne?
Więc
jak już czytelnik wie jak utrwalać miłość w związku, wyrwać faceta, robiąc wcześniej
kolorowy makijaż to nie może zabraknąć złotej porady dla nas – blogerów: 
„Jeśli chcemy pisać krótsze lub
dłuższe formy tekstów, nie musimy koniecznie kończyć studiów polonistycznych
czy dziennikarskich (…)”

str.
136
Serio? 
Na
koniec zatrzymałam najlepszą poradę z tej książki:
„quad jest pojazdem mniej stabilnym
niż komfortowy samochód.”
str. 174
Dziękuję,
więcej rad nie jestem w stanie przyjąć :]
Oprócz
części pseudo-poradnikowej, mamy również opis bohaterów serialu, ich
charakteryzację, wypowiedzi aktorów, scenarzystów, reżyserów. Nie brakuje
również pięknych zdjęć z planu, spisu pełnej obsady czy ciekawostek z kręcenia
odcinków na Maderze. 
 

A to
wszystko wydane w przejrzystej, kolorowej książce z twardą oprawą i grubym
papierem. 

Jestem
pewna, że książka powstała z powodów czysto finansowych. Wiadomo – prawdziwy
fan, kupi wszystko. 
Natomiast,
gdyby przedstawili uczciwie publikację, jako informator prosto z serialu, nie
miałabym zastrzeżeń. Ale jako poradnik jest żenujący.

Może i te posty polubisz

19 komentarzy

  1. Nie przepadałam za tym serialem wiec ksiazki pewnie tez bym nie kupiła. A prawda jest taka, że oni po prostu próbują wycisnąć jak najwięcej kasy z naiwnych ludzi. 2.99 to maksymalna cena jaką można wydać na tę książkę. Ciekawa jestem jak wyglądał sprzedaż pod względem ilościowym kiedy została wydana z pierwotną ceną.
    Pozdrawiam

    pokolenie-zaczytanych.blogspot.com

    1. Niestety nie wiem jak się sprzedała ta książka, jednak patrząc na dzisiejszy marketing, śmiem twierdzić, że ludzie kupowali. Dziś wystarczy średni sukces np. filmu, a zaraz za nim pojawia się mnóstwo książek, gazet, poradników i innych dodatków o filmie, postaciach… Nie mówiąc już o bajkach dla najmłodszych, gdzie każde dziecko prosi rodzica o piórnik, bluzeczkę lub lalkę z podobizną idola :]

Dodaj komentarz