50 faktów o mnie

1.     
Mam
proste skomplikowane imię – Magda, nie Magdalena.
2.     Mam przyjaciela, z którym
ciągle się kłócę. Pozdrawiam Cię Marcin.
3.      Mój mąż jest moim
przeciwieństwem.
4.      Posiadam dwie kotki –
Fantę i Gizę.
5.      Nie przepadam za
spodniami, kocham sukienki.
6.      Posiadam tylko jedną parę
jeansów.
7.      Jeśli mam wybrać czy
kupić pierwszą czy drugą sukienkę, kupuję wszystkie trzy.
8.      7 razy skakałam na
bungee.
9.      Pierwszy tatuaż zrobiłam
w wieku 16 lat.
10.  Moją Osiemnastkę
planowałam kilka lat razem z moją przyjaciółką. Wyszła idealnie.
11.  Jestem padlinożercą.
12.  Nałogowo piję Pepsi.
13.  Kilka lat śpiewałam w scholii
kościelnej.
14.  Nagrałam 3 płyty w
prawdziwym studiu nagraniowym (ze scholą).
15.  Prenumeruję i czytam
tylko jedno czasopismo – Charaktery. Magazyn psychologiczny.
16.  Ubóstwiam Linkin Park.
Byłam na ich koncercie 2 razy (Warszawa, Wrocław).
17.  Moim celem jest skok ze
spadochronem.
18.  Nie wiem, jak bym się
starała żaden kwiatek w moim domu nie postoi długo.
19.  Kocham różowy, fioletowy
i niebieski kolor.
20.  Nie umiem oszczędzać.
21.  Jako nastolatka
trenowałam lekkoatletkę. Byłam naprawdę dobra w biegach.
22.  Moja ulubiona liczba to
22.
23.  3 lata grałam na scenie w
amatorskiej grupie teatralnej. Pierwsza rola prostytutki wymagała rozebrania
się na scenie.
24.  Studia psychologiczne
wybrałam w kilka godzin. Jestem zadowolona z tej spontanicznej decyzji.
25.  Mam sentyment do sagi
Zmierzch.
26.  Kocham książki Nicholasa
Sparksa.
27.  Jestem niepoprawną romantyczką.
28. W tym roku będę obchodzić
5 rocznicę ślubu.
29.  Jestem dzieckiem
nauczycielki.
30.  Posiadam młodszego brata
Grzesia.
31.  Mój mąż kupując mi
laptopa musiał uwzględnić moje oczekiwania: niebieski laptop (ale nie tylko
przód, tylko cały) z niebieskimi diodami 😛
32.  Uwielbiam robić pranie.
33.  Bawię się modą i
stylizacją.
34.  Mimo skończonych studiów,
podyplomówki, kursów, szkoleń, nie wyobrażam sobie, że kiedyś mogłabym skończyć
się doszkalać.
35.  Nigdy nie farbowałam
włosów.
36.  Byłam dzieckiem, które
poszło z każdym obcym człowiekiem.
37.  Mam ironiczne poczucie
humoru.
38.  Mam szwagra, który
jeszcze nie jest pełnoletni.
39.  Moim autorytetem w życiu
jest moja matka chrzestna.
40.  Dużo mówię. Dużo. Dużo
mówię.
41.  Podobno jestem odważna.
42.  Jeśli mi powiesz, że tego
nie zrobię – zrobię to dwa razy.
43.  Mówią, że samochodem nie
jeżdżę szybko – tylko wolno latam.
44.  Jestem ślimorą. Zawsze
wszystko wylatuje mi z rąk, nie mieszczę się w drzwiach, zahaczam o wystające
przedmioty przez co mam pełno siniaków.
45.  Matematyka to nie jest
moją mocną stroną.
46.  Sztuka makijażu to dla
mnie czarna magia.
47.  Kocham moje mieszkanie.
48.  Praca zawodowa przynosi
mi satysfakcję.
49.  Zastanawiam się jak moi
rodzice wytrzymali mój okres buntu i nigdzie mnie nie oddali 😛
50. 
Mój
organizm nie zna smaku ani działania kawy.  

Może i te posty polubisz

29 komentarzy

  1. Chyba w zawodzie psychologa nie ma czegoś takiego jak "wiem wszystko na ten temat" tym bardziej, ze teraz niektóre kierunki psychologiczne naprawdę mają taki rozkwit, że co rusz pojawiają się nowe badania 😉 Podziwiam Cię za skakanie an bungee! Ja bym chyba ze strachu zemdlała 😉

  2. Dużo nas dzieli i dużo łączy:) Co prawda bez kawy nie żyję, ale bez dokształcania się również. 2014 rok był dla mnie rokiem bez żadnych szkoleń i jakoś tak dziwnie się z tym czuję, zamiast szkoleń znalazłam chyba sobie czas własnie na blogowanie;) Miałam kiedyś znajomą, która nazywała się MAGDA – nie Magdalena i nikt tego nie mógł przyjąć do wiadomości. Kiedyś się wkurzyła i przyniosła kalendarz, w którym były imieniny Magdy – nie Magdaleny 😀
    P.S. Zajrzyj do mnie w wolnej chwili, bo mam dla Ciebie niespodziankę;)

  3. Chętnie przyjrzę się magazynowi "Charaktery". Podobnie jak Ty jestem odważna i to u ludzi cenie. Niestety w odróżnieniu od Ciebie ja bardzo mało mówię. Lubię fioletowy i cenie sobie Linkin Park, jednak nie należy on do grona najważniejszych dla mnie zespołów.
    P.S
    UWIELBIAM TAKIE POSTY!

  4. Sympatyczna jesteś! Zakrawałoby to na brak skromności, gdybym teraz powiedziała, że wyhaczyłam mnóstwo podobieństw do Ciebie, ale to prawda 😀
    "Jeśli mam wybrać czy kupić pierwszą czy drugą sukienkę, kupuję wszystkie trzy." – idealnie! 😀 a gdzie Ty na bungee skakałaś?! 🙂

  5. Mamy sporo wspólnych punktów: Pepsi, śpiewanie w kościele, oszczędzanie, mówienie dużo, siniaki, okres buntu i brak kawy w życiu. Linkin Park też niejako. I mam kuzynkę Magdę, która ma z imieniem ten sam problem – wszędzie wpisują Magdalena 😀

  6. jakie to fajne 🙂 chyba pomyślę nad czymś takim u siebie!
    tak generalnie to wiesz – polubiłabym Cię i szkoda, że Cię nie znam osobiście (nie to żebym już Cie nie lubiła ;p)
    też uwielbiam robić pranie, mogłabym codziennie coś prać i wieszać i tylko czekam żeby móc coś uprać 😀 (nie lubię za to prasować…)
    ironiczne poczucie humoru zgadzałoby się i u mnie, ale nie tylko dużo dużo więcej, może poza sukienkami (mam na odwrót) i poza farbowaniem włosów ;p

    1. Chętnie zobaczę u Ciebie taki post i porównam!
      Taka jestem pokręcona, że czasem wstaje w środku nocy i ściągam pranie lub je przewieszam na druga stronę, aby szybciej wyschło O_o

Dodaj komentarz