Będzie dobrze :)

Witam,

Są takie chwile w życiu, kiedy bardziej trzeba się skupić na życiu w realu niż w cyberprzestrzeni. Ostatni czas przyniósł wydarzenia, które spowodowały zamęt w moim życiu: wypadek tatusia, choroba i operacja babci, trudności zawodowe i zwiększenie obowiązków oraz problemy w moim prywatnym raju. Obecnie większość trudności pokonałam, jednak pewne zmiany ponoszą za sobą konsekwencje. Mimo wszystko powtarzam sobie, że będzie dobrze! Bo przecież co mnie nie zabije, to mnie wzmocni, prawda?  🙂
Dalej czerpię przyjemność ze słowa pisanego. Zbieram siły i ruszę z kolejnymi postami. 

Może i te posty polubisz

20 komentarzy

  1. Własnie się zasttanawiałam czemu ostatnio Cię nie widać.. Troszkę mnie na blogach nie było. Mam nadzieję, że wszystko się ułoży, wszyscy wyzdrowieją, a prywatny raj odzyska dawną świetność. Trzymam kciuki!
    PS. Fajne zmiany na blogu 😉

Dodaj komentarz