Nie jestem w stanie napisać, co się wydarzyło, ale wiem, że długo się nie pozbieram. Zawieszam działalność bloga do odwołania. Przepraszam wszystkich wobec, których miałam jakieś zobowiązania. 

 

Może i te posty polubisz

:)

10 komentarzy

  1. Magda, trzymam kciuki za przyszłość. Fotka poczeka, spokojnie dochodz do siebie. Przesyłania Ci ciepłe myśli, choć sama jutro idę na operację. Podobno my kobiety musimy dawać radę 🙂

  2. Magda, jeśli czujesz, że to będzie dla Ciebie lepsze, zawieś. Wrócisz jak będziesz mogła, albo i nie – to Twój wybór. Powiem Ci tylko, że będę tęsknić za Twoim psychologicznym ujęciem… Kto mi teraz wyjaśni, czy autor nie popadł w skrajności? 😉
    Pozdrawiam Cię ciepło i trzymam kciuki, byś wszystko sobie poukładała.

Dodaj komentarz