Złote Maliny 2016

 

Złote Maliny 2016

Zawsze przed Oscarami światem filmowym wstrząsają Złote Maliny, które nie są przyjemne dla aktorów, scenarzystów i reżyserów. Tym razem „królem” tych specyficznych wyróżnień był film „Pięćdziesiąt twarzy Greya„. Zapraszam na pełną listę Malin:
 

Złote Maliny 2016: najgorszy film

„Pięćdziesiąt twarzy Greya”

Złote Maliny 2016: najgorszy aktor
Jamie Dornan („Pięćdziesiąt twarzy Greya”) 

Złote Maliny 2016: najgorsza aktorka

Dakota Johnson („Pięćdziesiąt twarzy Greya”)

Złote Maliny 2016: najgorszy aktor drugoplanowy

Eddie Redmayne („Jupiter: Intronizacja”)

Złote Maliny 2016: najgorsza aktorka drugoplanowa

Kaley Cuoco-Sweeting 
(„Alvin i wiewiórki 4”, „Polowanie na drużbów”)
Złote Maliny 2016: najgorszy remake, sequel lub spin-off
„Fantastyczna czwórka” 

Złote Maliny 2016: najgorsza ekranowa ekipa

Jamie Dornan i Dakota Johnson („Pięćdziesiąt twarzy Greya”)

Złote Maliny 2016: najgorszy reżyser

Josh Trank („Fantastyczna Czwórka”)

Złote Maliny 2016: najgorszy scenariusz

„Pięćdziesiąt twarzy Greya” (Kelly Marcel)

Złote Maliny 2016: odzyskany honor

Sylvester Stallone („Creed: Narodziny legendy”)
Co myślicie o wygranych? Zgadzacie się czy macie odmienne zdanie? 
A już nad ranem rozdanie Oscarów. Osobiście trzymam kciuki za Leo 😉 

Może i te posty polubisz

15 komentarzy

  1. Co do Greya zgadzam się! Ten film to katastrofa, nie oddaje z książki nic, a nic, jest zagmatwany, ktoś kto nie czytał książki, nie ma bladego pojęcia co się dzieje w tym filmie, a aktora grającego Greya… lepiej przemilczę tę kwestię.

  2. Czy Grey zasługuję? Nie wiem. Oczywiście do książki się nie umywa. Grey był pierwszym erotykiem jaki czytałam i jeszcze wtedy byłam ''oczarowana''. Teraz myślę, że jakbym przeczytała, miałabym całkiem inne zdanie na ten temat . Film był słaby, ale też nie uważam, że najgorszy. Więc osobiście się nie zgadzam, ale wiem że miliony osób cieszy się z takich wyników ;D
    Co do Oscarów – trzymam kciuki za Leo! W końcu musi zdobyć Oscara.

  3. Grey – film tak nudny, że można usnąć…Co do Eddiego, mimo całej mojej sympatii do niego, muszę stwierdzić, że za rolę w Jupiterze zasłużył na Malinę :/

Dodaj komentarz