Gloria – Monika Błądek

 
 
Lubimyczytac.pl:
Mroczna, wizjonerska,
niepokojąca dystopia dla młodych czytelników, z bohaterami, którzy zapadają w
pamięć równie mocno jak postaci z “Igrzysk śmierci” i
“Niezgodnej”.
Rok 2025. Unia Europejska się rozpadła, każdy kraj dba wyłącznie o swoje
interesy. Polskę oddziela od Rosji pas spalonej ziemi – Ukraina. Siedmioletnia
Gloria trafia pod opiekę mieszkającej w Paryżu ciotki. Dziesięć lat później
poznaje tam starszego od siebie Asłana Zuradowa. Młody mężczyzna pomaga dziewczynie
przetrwać we wstrząsanym etnicznymi konfliktami mieście, przy okazji wciągając
Glorię w krąg konspiratorów, walczących o władzę i wpływy w formującym się
praktycznie od nowa społeczeństwie. W tym samym czasie na planecie Trion spat
Drakin informuje Trojlo Orila, że został skazany na likwidację. Więzień uniknie
śmierci, jeśli zgodzi się poddać resocjalizacji na odległej Ziemi. Trojlo
zobowiązuje się wystrzegać przemocy i posługiwać się wyłącznie pokojowymi
metodami, ale jest się to trudniejsze, niż przypuszczał. Jak Obcy poradzi sobie
w zdewastowanej Europie, na gruzach cywilizacji, która jeszcze niedawno rościła
sobie pretensje do tego, by dominować nad całą Ziemią? Czy Gloria dowie się,
kim są Sprawiedliwi? A może zostanie jednym z nich?
Moja opinia:
ILE JEST W NASZYM KRAJU TAKICH GLORII?
KTÓRYCH NIE USYPIA SPOKÓJ, W JAKIM ŻYJEMY,
GDY SĄ ZABIJANI NASI SĄSIEDZI?”
Moja radość była duża, kiedy odebrałam
paczkę z książką Gloria, tym bardziej, że autorka Monika Błądek jest polskiego pochodzenia. Jest to pierwszy tom z
cyklu Sprawiedliwi.
Na okładce mamy młodą kobietę z
pistoletem na tle palących się gruzów. Od razu widać, że historia może być
ciężka, zwłaszcza, że mieści się w kategorii postapokalipsy z domieszką Si-Fi i
fantasy. Do tego skierowana jest do młodzieży. Takie połączenie może wywołać chaos.
Tytułowa Gloria to siedemnastolatka
z typowymi cechami: niezdecydowania, lekkiego infantylizmu i wybuchowości.
Mocną stroną dziewczyny jest odwaga i wojowniczość. Nie jest natomiast odporna
na uroki męskiej części znajomych, w których się podkochuje… i ciężko jest się
określić. Gloria ma na swoim koncie kilka nieprzyjemnych momentów zagrażających
jej życiu lub zdrowiu, jednakże nie są to dla niej lekcje dojrzałości. A szkoda,
jednak mam na uwadze, że powstaną kolejne tomy tej historii.
„KTÓREGO WYBRAĆ? CHĘTNEGO IGORA, NIEDOSTĘPNEGO ASŁANA
CZY CHCĄCEGO MNIE POZNAĆ BLIŻEJ PAWŁA?
KTÓRY MA BYĆ TYM PIERWSZYM? JEDYNYM?”
Bohaterka jest Polką, która po
kilku latach w Paryżu musi powrócić do kraju pod opiekę starszej siostry. Tam
chciałaby zacząć życie zwykłej nastolatki. Jednak jak myśleć o szkole i nowych
przyjaciołach, jak cała Europa pogrążona jest w konfliktach wojennych. Wydarzenia
dzieją się w bliskiej przyszłości – 2025 r. Przez to dziewczyna jest pod opieką
ochroniarzy i czuje, że coś dziwnego dzieje się wokół niej.
Byłaby to pewnie zwykła opowieść o
kolejnej nastolatce, jednak Monika
Błądek
dodała do fabuły fantastykę. I tak oto, główna bohaterka spotyka na
swojej drodze istotę nie z tego świata.
Opis fabuły mnie bardzo zaciekawił
i przyznam, że wciągnęłam się w tę opowieść bardzo szybko. Bohaterzy są nieźle
wykreowani, są bardzo różnorodni i nietuzinkowi, dzięki czemu zapadają w
pamięć.
Wątków jest wiele, więc czytelnik
nie będzie się nudził. Akcja ma tempo i ciągle brnie do przodu.
Największym plusem Glorii jest opis wojennej Europy.
Autorka naprawdę stworzyła obraz rozpadających się systemów i walki o władzę.
Byłam pod wrażeniem, zwłaszcza, iż jest to realna perspektywa naszej niedalekiej
przyszłości. Mało było niestety informacji jak zaczęła się ta dramatyczna sytuacja,
ale może autorka pociągnie wątek w następnym tomach.
Kosmita Oril i jego resocjalizacja mnie
zaciekawiła. Błądek potrafiła uczynić z niego bohatera wartego uwagi.
Gloria próbowała być dorosłą osobą, jednak autorka nie pozwoliła jej dojrzeć (przynajmniej
w tej części cyklu) przez co zachowywała się infantylnie. Niestety miało to
wpływ na odbiór całej książki. Sytuacja gospodarczo-polityczna Europy to
świetny wstęp do dobrej Polskiej dystopii. Zdecydowanie pisarka ma potencjał i
wiele ciekawych pomysłów na fabułę. Liczę na to w kolejnych częściach Sprawiedliwych.

Może i te posty polubisz

2 komentarze

  1. Krążą skrajne recenzje na temat tej książki i ców, coś mnie do niej ciągnie, ale szkoda mi na nią wydawać pieniędzy. Dopiero, gdy pojawi się w bibliotece, przeczytam ją.

    Pozdrawiam serdecznie. 😉

Dodaj komentarz