Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project – Alexandra Frey i Autumn Totton

 

Lubimyczytac.pl:
Pracuj nad skupieniem
swoich myśli, a przy okazji baw się! Książka „Jestem tu i teraz. The
Mindfulness Project” uczy, jak żyć z pełną uwagą. To zestaw ćwiczeń na
koncentrację – choć łatwych do wykonania, to zadziwiająco skutecznych. Oto nowy
sposób na bezstresowe i kreatywne życie. Już w księgarniach.
W 1968 roku Paul McCartney wyjechał z Beatlesami do Indii i nauczył się
medytować, co stało się inspiracją dla słynnego „The White Album”. Angelina
Jolie twierdzi, że odnajduje medytacyjne momenty uwagi, gdy siedzi na podłodze
z dziećmi i rysuje. Na początku lat 90. trener NBA Phil Jackson święcił
pamiętne triumfy z drużyną Chicago Bulls. Jak osiągnął zwycięstwo? Pomogły nie
tylko treningi, ale także specjalne techniki zainspirowane medytacją, które wzmocniły
psychikę zawodników – mindfulness. Mindfulness to coraz popularniejsza na
Zachodzie, prosta i efektywna metoda radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami –
szkoła bycia tu i teraz, przeżywania chwili obecnej z pełną uwagą i bez
osądzania. Pozwala ona uwolnić się od negatywnych emocji i złych nawyków,
rozwijać kreatywność oraz uważnie spojrzeć na świat.
Badania naukowe dowiodły, że techniki mindfulness bardzo korzystnie wpływają na
zdrowie i dobre samopoczucie. Uznawane są za osobną metodę terapeutyczną, która
przynosi ulgę w depresji, chronicznych bólach, problemach emocjonalnych. W roku
1967 dr Herbert Benson z Uniwersytetu Harvarda zbadał osoby medytujące – ich
temperaturę ciała, ciśnienie, częstotliwość bicia serca. Miały one o wiele
lepsze wyniki w porównaniu z grupą osób niemedytujących. Ponadto dowiedziono,
że mindfulness działa motywująco oraz znacznie zwiększa skuteczność w pracy.
„Jestem tu i teraz. The Mindfulness Project” zawiera ponad 80 prostych,
interaktywnych ćwiczeń na rozwijanie kreatywności i ciekawości świata.
Wykonywanie poszczególnych zadań przywraca utraconą łączność z ciałem i
umysłem. Można wykonać wszystkie ćwiczenia albo tylko te, które odpowiadają
bieżącym potrzebom.
Minimalistycznie zaprojektowany, estetyczny brulion zachęca czytelnika do
wzięcia spraw w swoje ręce i zajęcia się swoim życiem. Jest w czym wybierać.
Można rysować, tworzyć listy czy zapisywać własne emocje. Telefoniczny detoks
przywróci równowagę umysłową, jedno z zadań pomoże w zwalczeniu bezsenności, a
„strona gniewu” pozwoli dać upust negatywnym emocjom. Książka zawiera liczne
instrukcje, odnośnik do krótkiego kursu medytacji oraz przestrzeń do
prowadzenia zapisków z poczynionych postępów.
Moja opinia:

 

Czy niecałe 200 stron może istotnie wpłynąć na życie? Podzielę się dzisiaj z Wami recenzją książki, która spowodowała zmiany w moim myśleniu. Kilka ćwiczeń, które zatrzymały
mnie w obecnej chwili.
Czas. To jedna z rzeczy, której nie
da się kupić. Mijany czas przemija i
tylko od nas zależy, jak go wykorzystamy, ponieważ nigdy już nie przeżyjemy
drugi raz tej samej sekundy.
Alexandra Frey i Autumn Totton to autorzy Projektu
Mindfulness,
czyli treningu uważności zatytułowanej Jestem
tu i teraz
. Zabierając się za tę książkę należy odłożyć telefon,
wylogować się z portali społecznościowych, przestać wspominać złośliwości
koleżanki z pracy i naprawdę skupić się na przeżywanej chwili.
Definicja jest prosta – mindfulness
to zwracanie uwagi na to, co dzieje się tu i teraz
.
Uważność na emocje,
myśli i własne odczucia. Trening uważności jest wolny od oceniania i krytyki.
To sposób na wsłuchanie się w siebie, aby móc zadbać o siebie.
Założycielki Projektu działają ze
swoją ideą w Londynie. W sercu Anglii tworzą warsztaty i seminaria, podczas
których pokazują ludziom jak ważna jest teraźniejszość i ile może dać satysfakcji.
Jestem tu i teraz to zbiór ćwiczeń uczących
uważności. Taki papierowy nauczyciel
wskazujący na co zwracać uwagę.
W książce nie brakuje podstawowych teorii dotyczących
całego projektu, definicji i przykładów medytacji. Obok nich czytelnik może
poznać szereg ćwiczeń i zadań wspomagających w uważnym poznawaniu siebie i
tego, co dzieje się wokół.
Zadania nie są na tyle absorbujące,
aby się znudziły a język jest prosty i przejrzysty. Można również zacząć od
quizu wskazującego na intensywność w przeżywaniu teraźniejszości. Są miejsca na
inwencje twórczą i własne pomysły, więc książkę można ciągle wzbogacać.
Trzeba jednak spełnić jedną ważną zasadę:
należy być szczerym wobec siebie i
niezmiernie skupiać się na obecnej chwili.
Tylko tyle, albo aż tyle,
ponieważ nie zawsze jest to proste. Żyjemy w czasach ciągłego postępu i staramy
się ciągle nadążyć za nowinkami. Ale
czasami trzeba odpuścić i powiedzieć „stop”
. Wtedy pomocna okaże się Jestem tu i teraz, dzięki której
nabierzemy wdechu, dostaniemy się do naszych emocji i uważnie przyjmiemy to, co
dzieje się w tej chwili.
Dzięki książce zdałam sobie sprawę z ilu rzeczy jestem wdzięczna. Jeśli też chcesz spróbować, przyłącz się do Projektu.
Polecam serdecznie!
Za książkę dziękuję:

Może i te posty polubisz

4 komentarze

  1. Generalnie jestem dość sceptycznie nastawiona do takich książek – owszem, miałam okazję odkryć, jak genialnie relaksuje medytacja i inne techniki, gdy brałam udział w treningu uważności, ale jednak papierowa wersja to zupełnie inna sprawa. Niezbyt trafiają do mnie dostępne tytuły poruszające ten temat i nie wiem, czy sięgnę po kolejny.

  2. Ja nie przepadam za tego typu propozycjami. Jeszcze jak powstał sam jeden "Zniszcz dziennik" to było okej, ale teraz jest tego tak dużo, że aż za dużo. Równie dobrze można kupić zeszyt i samemu stworzyć coś jeszcze bardziej kreatywnego 😉

Dodaj komentarz