Najgorsze książki 2016 r.

 

W nawiązaniu do
poprzedniego postu <tutaj>
dziś prezentuję Wam listę najgorszych książek w 2016 r. – całkiem subiektywnie.
Nie przeczytałam dużej
ilości książek, co znaczy również, że nie mam w czym wybierać przy okazji
tworzenia listy książek, które mnie zupełnie nie porwały.
Przeglądając wszystko,
co przeszło przez moje ręce w tym roku, jestem w stanie stwierdzić, że nie oceniałam żadnej książki niżej niż
5/10.
W poprzednich latach potrafiłam dać 1 lub 2. Oznacza to, że pod
względem czytelniczym ten rok nie wypada źle, z czego się bardzo cieszę!
Na liście znajdują się
trzy pozycje, które oceniłam najniżej, choć to nie znaczy, że książki są
kiepskie.
 Numer 1 
5/10
“Tylko ty to książka dla niewymagających.
Literatura młodzieżowa w sam raz na letnie dni.” –
wycinek mojej recenzji.
Numer 2 
6/10
 http://przezpiekneokulary.pl/?p=125
„Umilacz
czasu – zdecydowanie tak! Ogień i woda dostarczają przyjemną i odprężającą
historię, przez którą przechodzi się błyskawicznie, czasem uśmiechając się pod
nosem z dobrego żartu głównej bohaterki.” – wycinek mojej
recenzji. 
 Numer 3
6/10
 
„Gloria próbowała być dorosłą osobą, jednak autorka
nie pozwoliła jej dojrzeć (przynajmniej w tej części cyklu) przez co
zachowywała się infantylnie. Niestety miało to wpływ na odbiór całej książki.
Sytuacja gospodarczo-polityczna Europy to świetny wstęp do dobrej Polskiej
dystopii. Zdecydowanie pisarka ma potencjał i wiele ciekawych pomysłów na
fabułę. Liczę na to w kolejnych częściach Sprawiedliwych.” – wycinek
mojej recenzji.
Jak pisałam wyżej, nie uważam te książki a najgorsze jakie przeczytałam w życiu – jednak z jakiś powodów oceniłam je najniżej w tym roku. 
Jak wygląda to u Was? 
Często trafiacie na kiepską prozę? 
A może unikacie książek, które mogą się okazać porażką? 

Może i te posty polubisz

7 komentarzy

  1. A dla mnie w tym roku najgorszą była książka Dawida Waszaka „Czerwień Obłędu", ale zdarzyło mi się w tym roku dać kilku książkom mocne 2 lub słabe 3 na 10 😀
    recenzjeoptymisty.blogspot.com

  2. "Ogień i woda" jest także dla mnie najgorszą książką tego roku. Ogólnie po przeczytaniu tej książki poczułam ogromną niechęć do Victorii Scott. Zero oryginalności, same utarte schematy.
    Pozdrawiam 🙂
    moonybookishcorner.blogspot.com

  3. Skoro najniższa ocena to 5/10, to nie jest tak źle 😉 U mnie zdarzały się 2 i 3 niestety ;/ Żadnej z wymienionych przez Ciebie książek nie czytałam i nie wiem czy kiedykolwiek po nie sięgnę 😉 Może w wolnej chwili 🙂

Dodaj komentarz