Bilbioteczka puchnie

Nowy Rok zaczynam z ogromną paczką, która właśnie do mnie przyszła.

KSIĄŻKI:

 Od góry:

  • Tess Gerritsen – Ogród kości

Książka do kolekcji tej autorki.

  • Kim Holden – Promyczek
  • Kim Holden – Gus

Tak dobrze pisaliście o tej książce na blogosferze, że nie mogłam się oprzeć.

  • Jessie Burton – Muza

Okładka mnie zachwyciła a tematyka urzekła – zobaczymy jak będzie w praktyce.

  • Kate Atkinson –  Bóg pośród ruin

Jej wszystkie życia to genialna książka, którą bardzo dobrze wspominam. Chciałabym, aby druga część również taka była.

  • Anna McPartlin – Gdzieś tam, w szczęśliwym miejscu
  • Anna McPartlin – Ostatnie dni królika

O tych książkach przeczytałam na blogu u Beti G. i tak mnie nią zauroczyła, że postanowiłam koniecznie je posiadać.

  • E. Chodakowska i L. Kavoukis – Rok z Ewą Chodakowską. Twój dziennik fitness

Prowadziłam ten dziennik w 2015 r., co powodowała, że miałam plan i motywację. Chcę do tego wrócić. To prezent dla mnie od K.

  • Katie Marsh –  Wszystko,
    co mam

Mam nadzieję na dużą dawkę dobrego, emocjonalnego dramatu kobiecego.

  • Mavis Cheek –  Życie
    seksualne mojej ciotki 

Podobno dobra – sprawdzę.

  • Katarzyna Misiołek  – Dziewczyna, która przepadła

Druga część powieści Ostatni dzień roku.   

  • Remigiusz Mróz – Immunitet

Prezent dla Mojego K.  

  • Chelsea Cain – Unik

Kupiłam, bo tak:P

  • Thomas Arnold – Horyzont umysłu

Thriller medyczny ze szpitalem psychiatrycznym w tle.

  • Arnhild Lauveng – Byłam po drugiej stronie lustra

„Wygrana walka ze schizofrenią” – lubię takie tematy.

Znacie książki powyżej?

Coś polecacie?

Może i te posty polubisz

18 komentarzy

  1. "Gdzieś tam, w szczęśliwym miejscu" to bardzo wartościowa lektura – mam nadzieję, że przypadnie Ci do gustu. "Promyczek" również jest dobrą powieścią, ale nie zaskoczyła mnie niczym, chociaż wywołała nieco emocji. Przyjemnej lektury!

  2. Nowy rok, nowe książki 🙂 I jakie cudowne 🙂 Mam Promyczka i nie dam rady się za niego zabrać, nawet moja mama już przeczytała:) I jest Anna McPartlin, bardzo osobiście podchodzę do jej powieści – Ty jesteś wymagającą czytelniczką, więc tym bardziej cieszę się, że zasugerowałaś się moją opinią i pozostaje mi trzymać kciuki, żeby Ci się te książki spodobały 🙂 Ja jestem całym sercem przekonana do autorki, ale są różne opinie 🙂

Dodaj komentarz