BIBLIOTECZKA PUCHNIE… czyli nowości na mojej półce

Nie planowałam tego postu, ale kiedy ułożyłam nowości na jednym stosiku, okazało się, że mam co pokazywać. Zapraszam na kolejne jeszcze ciepłe nowości.

  • Powietrze, którym oddychasz – Brittainy C. Cherry
  • Ogień, który ich spala – Brittainy C. Cherry
  • Woda, która niesie ciszę – Brittainy C. Cherry
  • Siła, która ich przyciąga – Brittainy C. Cherry

Ta seria od dawna za mną chodziła. Lubie motyw żywiołów i ogromnie podobają mi się okładki. Mam nadzieję, że zacznę ją jeszcze w tym miesiącu.

  • Jedz pysznie z niskim IG – Magdalena Makarowska

Ostatnio przy każdym moim stosiku znajduje się miejsce na książkę o odżywianiu. Od kiedy mam problem ze zdrowiem i wiem, że muszę być na diecie szukam nowych pomysłów na potrawy. Z powodu Insulinooporności dieta z niskim IG jest idealna dla mnie.

  • 13 powodów – Jay Asher
  • Krzywda. Historia moich blizn – Eve Ainsworth
  • It ends with us – Colleen Hoover
  • Opowieści podręcznej – Margaret Atwood

Czytanie młodzieżówek oznacza, że jestem duchem młoda? Liczę na to, bo nic nie poradzę, że uwielbiam tego typu książki. Jeśli poruszają tak trudne tematy jak samobójstwo czy samookaleczanie się to jestem tysiąc razy na tak.

 

  • Pierwszy śnieg – Jo Nesbo
  • Wszystkie moje kobiety – Janusz Leon Wiśniewski – Wydawnictwo ZNAK
  • Początek – Dan Brown
  • Sekret, którego nie zdradzę – Tess Gerritsen

Dan Brown zawsze będzie w moim sercu, więc nie mogłam przejść obojętnie obok jego najnowszej książki. Jeszcze jej nie ruszyłam, ale do końca roku na pewno tak się stanie. Ponadto pierwszy raz będę mogła zabrać się za lekturę Wiśniewskiego, a informacja, że to najbardziej intymne jego dzieło potęguję chęć jej przeczytania. W tym miesiącu ukaże się recenzja Wszystkich moich kobiet. Kolejne diw pozycje: Jo Nesbo i Tess Gerritsen to książki dla mojego partnera. Byłam na ekranizacji Pierwszego śniegu (więcej tutaj) i to mi wystarczy, jednak w Sekret… mnie przyciąga. 

 

 

  • Dziesięć tysięcy słońc nad tobą – Claudia Gray
  • Dwór skrzydeł i zguby – Sarah J. Maas – Wydawnictwo UROBOROS

Ostatnie dwa skarby na koniec. Seria Pani Claudii Gray przede mną, ale kto mi zabroni już ją kompletować? Inaczej jest z Dworami Sarah J. Maas. Pokochałam pierwszy tom, drugi tom był jeszcze lepszy a obecnie czytam przedpremierowo trzecią część. Jak widać po zakładkach jest co opisywać. Premiera Dworu Skrzydeł i zguby już 8 listopada, więc swoją recenzję planuję na kilka dni przed.

 

Znacie książki powyżej?

Coś polecacie?

Coś odradzacie?

Może i te posty polubisz

9 komentarzy

  1. Znam tylko dwa poprzednie tomy książki Maas i osobiście nie poleciłabym jej nikomu raczej, ale skoro masz inne zdanie na temat poprzednich, niż ja, to pewnie Ci się spodoba 😀

  2. Ja uwielbiam Browna i oczywiście musiałam zaopatrzyć się w “Początek” zaczęłam czytać i…. jest mi smutno, bo mało Langdona w Langdonie ;(

    Jeszcze parę książek podkradłabym od Ciebie 😉

    Pozdrawiam 😉

  3. Książek Cherry nie znam, ale wydanie rzeczywiście przepiękne. Poza tym na pewno Tess Gerritsen i Dan Brown nie powinni Cię zawieźć:)

Dodaj komentarz