Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie – Janusz Leon Wiśniewski

To moje pierwsze spotkanie z prozą Wiśniewskiego. Wszystkie moje kobiety to książka o emocjach, które płyną z każdej strony. Tym razem autor stawia na przewartościowanie życia, gdzie bohater ma szansę na zmierzenie się ze swoją przeszłością. Zapraszam na recenzje.

“Samotność wcale nie zaczyna się od tego, że nagle nikt nie czeka na ciebie w domu.
Samotność zaczyna się wówczas, kiedy pierwszy raz odczujesz pragnienie, aby czekał tam na ciebie ktoś zupełnie inny…”

Fabuła powieści opiera się na głównym bohaterze, który wybudzony ze śpiączki zaczyna wspominać wszystkie kobiety w jego życiu. To wtedy przychodzi refleksja dotycząca ludzi, którzy mogli przez niego cierpieć. Relacje pełne bólu i niezrozumienia to mocna dawna emocjonalnego rollercoastera, a świadomość samotności jest przygnębiająca

W trakcie śpiączki do mężczyzny przychodziły kobiety, które kiedyś były w jego życiu. Każda z nich była piękna na swój sposób. Każda miała niezałatwioną sprawę z bohaterem, pomimo zdrady, cierpienia i upokorzenia. Niestety nie mogę zdradzić więcej, by nie zabrać Wam przyjemności odkrywania samemu każdej z tych historii. Ponadto Wiśniewski pięknie czaruje swoim piórem o kobietach.

“Chciał zrozumieć, dlaczego czuje to, co czuje, a nie czuje tego, co bardzo by chciał odczuwać.”

Choć motyw przewartościowania życia po ciężkim wydarzeniu czy chorobie nie jest świeży, to Pan Janusz stworzył historię przepiękną i bardzo wzruszającą. Talent pisarza do składania literek, aby dobrze ukazać poczucie winy i zrozumienie to największa zaleta tej powieści. Zachwycił mnie również styl autora, który jest inteligentny i potrafi zaciekawić opowiadaną historią. Malutkim minusikiem w całej opowieści są wtrącenia historii personelu szpitala, co nieco wydłużyło całą książkę.

Wiśniewski to fenomen wśród pisarzy – jako naukowiec (fizyka, chemia i informatyka) świetnie buduje swoje książki na emocjach, relacjach damsko-męskich a do tego ma niepowtarzalny styl. Wiedziałam już po kilku stronach, że muszę sięgnąć po inne jego dzieła.

Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie to poruszająca opowieść o miłości, szczerości wobec siebie, wewnętrznego rachunku sumienia, samotności i cierpieniu a także obraz relacji damsko-męskich widzianych okiem mężczyzny. Janusz Leon Wiśniewski przypomina, że w każdym momencie życia można „obudzić się ze śpiączki” i zacząć naprawiać wyrządzone krzywdy.

“Trudno żyć z niewyrażoną wdzięcznością. Trudniej niż z niewyspowiadanym grzechem.”

 

Tytuł: Wszystkie moje kobiety. Przebudzenie

Autor: Janusz Leon Wiśniewski

Wydawnictwo: ZNAK Literanova

Moja ocena: 7/10

Książkę dostałam od wydawnictwa, fakt ten nie miał wpływu na ocenę.

Może i te posty polubisz

4 komentarze

  1. Kiedyś notorycznie sięgałam po książki tego autora. Początkowo byłam zachwycona, ale im więcej jego utworów na koncie, tym gorzej… Mam wrażenie, że Wiśniewski wypalił się, bo jego kolejne książki są niemal identyczne, często powtarza te same historie, a tego nie lubię.

Dodaj komentarz