NOWOŚCI NA MOJEJ PÓŁCE w 2017 r.

W 2016 r. było 110 książek. W tym roku zasiliło moją biblioteczkę 196 nowych pozycji, co przekroczyło moje marzenia i… miejsce w mieszkaniu. Niestety nie przeczytałam nawet 50% z tych książek, co napawa mnie wstydem. Chyba powinnam zastanowić się nad wyzwaniem dotyczącym wyczytywania zakurzonych tomów z mojej biblioteczki, ale wiem, że prawdopodobnie skończy się porażką. No trudno – nie będę się nudzić na emeryturze :] 

Oto moje skarby:
 

 
 
Jak Wy sobie radzicie z zawalaniem domu przez książki?
 
Jak wyglądają Wasze nowości tegoroczne? 

Może i te posty polubisz

10 komentarzy

  1. Cóż, ja zbieram książki więc mnie nie przeszkadzają. Mamy sporo przestrzeni w domu, więc się mieszczą.

Dodaj komentarz