Mundial, mundial, wszędzie Mundial… Pakiet Sportowy – Wydawnictwo Zysk i S-ka

Tak się złożyło, że gorączka piłki nożnej trafiła również do mnie. Mimo, że nasi Biało-czerwoni nie pokazali się najlepiej i już dawno wrócili do domu, wciąż trwa rywalizacja między drużynami. Wobec czego zapraszam Was na unboxing Pakietu Sportowego od Wydawnictwa Zysk i S-ka.

 

 

W paczce znajdowały się trzy książki oraz woda Ostromecko i napoje 4move.

Od Euro do Mundialu. Prawda o reprezentacji
Roman Kołtoń

Rok wydania: 2017
Stron: 496
Oprawa: broszurowa ze skrzydełkami
Format: 125×195
ISBN: 978-83-8116-032-2

Cała prawda o drużynie Adama Nawałki

Pokolenie Błaszczykowskiego, Lewandowskiego i Piszczka już straciło dwa mundiale – w RPA w 2010 roku i w Brazylii w 2014. Nie zdołało również zapewnić sukcesu w finałach EURO 2012, choć byliśmy gospodarzami. W końcu finały EURO 2016 przyniosły radość kibicom BiałoCzerwonych, ale to turniej paradoksów – RL9 jechał do Francji, aby przyćmić gigantów światowej piłki, Cristiano Ronaldo i Messiego. Jednak “Lewy” wrócił do Polski w cieniu Pazdana, Błaszczykowskiego i Fabiańskiego!

Za kulisy EURO 2016 i walki o Mundial 2018 zagląda Roman Kołtoń, reporter Polsatu Sport, który towarzyszy kadrze od dwudziestu pięciu lat. Książka opisuje zmagania boiskowe, ale i tło.
Ile Real oferował “Lewemu” i dlaczego zatrzymał go Bayern? Menedżer Kucharski gra przeciwko Bońkowi i o co w tym chodzi? Dlaczego nie znamy miary z Janem Pawłem II i z Lewandowskim? Dlaczego Błaszczykowski – choć przeszedł samego siebie we Francji – nie strzelił decydującego karnego? “Czasem piłkarze się zapomną” – w piciu, i co powinien z tym zrobić Nawałka? Dlaczego transfer Kapustki z Cracovii do Leicester jest tak ważny dla małych klubów?

*********************************
Deyna, czyli obcy
Roman Kołtoń
Rok wydania: 2014
Stron: 544
Oprawa: twarda
Format: 145×205
ISBN: 978-83-7785-476-1
Przecież Pan Bóg jest miłosierny. Deyna przeszedł barwną drogę ze Starogardu Gdańskiego aż po Kalifornię. Żył jak chciał, czy też jak potrafił. Po wyjeździe z Polski na pewno trawił go jakiś szczególny niepokój. Może ten karny z Argentyny z 1978 roku jest symbolem jego życia?
Są karne, które się strzela i wznosi ręce do niebios, jak Deyna w meczu z Jugosławią na Mundialu w 1974 roku. Są i karne, które – mimo że piłka nie ląduje w siatce – pozostają bez konsekwencji.
A są i takie, które marnują życie…
W los Deyny po Mundialu w 1978 roku – w jeszcze większym stopniu niż wcześniej – wtargnęła frustracja, niezrozumienie, wyobcowanie. Nie można tego było stłamsić hazardem czy alkoholem…
                                                            
Historia polskiej piłki nożnej przez dziesiątki lat była zakłamana. Jedyną z legendarnych postaci futbolu nad Wisłą jest Kazimierz Deyna, który znalazł tragiczną śmierć na autostradzie w San Diego.
Czy oficer Ludowego Wojska Polskiego może grać w Realu Madryt, hołubionym przez generała Franco?
Jednocześnie Deyna jest pełen serwilizmu w stosunku do władzy komunistycznej, co najbardziej uwidacznia wywiad dla Stefana Szczepłka z 1977 roku. Komu potrzebne były takie słowa Deyny – na pytanie o najważniejsze wyróżnienie? – zapisane przez jego biografa:

“Jestem kapitanem reprezentacji Polski. Jako jeden z nielicznych sportowców otrzymałem od I sekretarza KC PZPR, towarzysza Edwarda Gierka, list gratulacyjny. Taki sam list dostałem po meczu w Kopenhadze dla drużyny, jako kapitan. To coś więcej niż tylko sport”.

Dopiero po trzydziestce Deyna może wyjechać na wymarzony Zachód. Wcześniej popada w konflikt z Kazimierzem Górskim, a wyzwanie rzuca mu młody Zbigniew Boniek… Deyna trafia do Anglii, a później USA, ale nie znajduje tam ani piłkarskiego, ani życiowego szczęścia.

*********************************
Bój o EURO 2016
Roman Kołtoń

Rok wydania: 2015
Stron: 160
Oprawa: twarda ze obwolutą
Format: 285×375
ISBN: 978-83-7785-822-6
Album ilustrujący kilkanaście miesięcy reprezentacji wielkich nadziei! Ileż lat czekaliśmy na jej narodziny! Za nami dramatyczna droga do finałów EURO 2016, w której toczyliśmy niezwykłe boje! Po raz pierwszy w historii pokonaliśmy mistrzów świata, Niemców! Nawałka stworzył zespół, któremu nie straszny był żaden rywal – nieustraszony Milik, heroiczny Glik, arcywaleczny Krychowiak, kosmiczny Lewandowski, zaskakujący Mączyński, niezmordowany Wawrzyniak, odkurzony Mila… Zespół bohaterów! Ileż emocji w scenach uwiecznionych w fotografiach Łukasza Grochali i tekstach Romana Kołtonia.

“Powiem nieskromnie: jeszcze nie powiedzieliśmy ostatniego słowa”.

Adam Nawałka

Może i te posty polubisz

4 komentarze

    1. Heh, ja wszystkie trzy książki już rozdysponowałam fanom piłki w mojej rodzinie: tatusiowi, braciszkowi i kuzynowi 🙂

Dodaj komentarz