Wczoraj – Felicia Yap /PRZEDPREMIEROWO/

Felicia Yap stworzyła nowy gatunek literacki – thriller połączony z dystopią. Książka Wczoraj to coś czego wcześniej nie czytałam. Nowy pomysł na zaskakujące prowadzenie fabuły i ciekawe zabiegi sprawiły, że lektura odznaczała się na szerokim polu thrillerów.

„Chodzi o sumę zapamiętanych żali; to ona decyduje o sile mojej nienawiści. (…) Akt zemsty będzie łatwy. Ponieważ nikt nie zapamięta tego, co ci zrobię. Nikt. Poza mną.”

Świat wykreowany przez autorkę różni się tylko w jednym szczególe od naszego. Szczegół, który ma istotne znaczenie na życie ludzi: pamięć krótkotrwała zostaje uszkodzona po wejściu w dorosłość i społeczność została podzielona na duosów i monosów. Duosi pamiętają dwa ostatnie dni, natomiast monosi tylko jeden. W przetrwaniu pomaga im pisanie IDiary, gdzie można zapisywać swoje wspomnienia. Bo tylko dzięki rzetelnemu zapisaniu można przyswoić sobie fakty potrzebne do przeżycia.

Fabuła książki opiera się na śledzeniu kilku bohaterów. Pierwszymi z nim jest mieszane małżeństwo: duosa Marka i monoski Claire. Mężczyzna jest znanym powieściopisarzem i przygotowuje się do wejścia na ścieżkę kariery politycznej, natomiast kobieta miewa stany depresyjne i czuje się gorsza od swojego męża. Kolejnymi postaciami są detektyw rozwiązujący sprawę znalezienia zwłok młodej kobiety oraz Sophia, która ma określony cel i podąża jego tropem. Wszystkich bohaterów zaczyna łączyć sprawa śmierci kobiety, którą wyłowiono z rzeki. Tylko jak złapać mordercę, kiedy połowa ludzkości nie pamięta wydarzeń z wczoraj.

Tym, co przykuło moją uwagę przed rozpoczęciem czytania był wątek dystopijny, który uwielbiam. Sam pomysł Felicji Yap na podzielenie społeczeństwa za sprawą pamięci jest świeży. Autorka przedstawia nam życie ludzi bez możliwości zapamiętywania ostatnich wydarzeń. Jest to tak samo zajmujące, jak i niepokojące. Historia ma także swoje minusy, ponieważ pisarka tylko delikatnie zakreśliła problem (najczęściej w przytoczonych notatkach, wyrywkach badań naukowych itp. pomiędzy rozdziałami) i czułam niedosyt informacji.

Bohaterowie są dobrze dopracowani, każdy ma innym motyw, trudność i odmienną osobowość. Bardzo ciekawiła mnie perspektywa Sophii oraz Clarie – te dwie totalnie różne kobiety przyciągały mnie do siebie. Mężczyźni zaś ukrywali tajemnice, które także z uwagą odkrywałam.

Książkę czytało mi się dobrze, chociaż miałam lekkie przestoje. Wir akcji mnie wciągnął i potrafił utrzymać moją ciekawość. Styl pisarki jest dość lekki i przyjemny. Ale muszę przyznać, że były momenty, które czytałam dwa razy, bo nie do końca wiedziałam o co chodzi. Pomimo tego Wczoraj oceniam pozytywnie.

Finał wzbudził moje mieszane uczucia. To prawda, że był oryginalny i rozwiązanie zagadki nie było proste. Jednak poczułam się nieusatysfakcjonowana zakończeniem. No cóż, wiadomo, że nie każdemu przypadnie do gustu. Ale uważam, że powinniście przekonać się sami. Sięgając po powieść Felicii Yap możecie się spodziewać kilku niespodzianek, ciekawych pomysłów i zwrotów akcji. Zapraszam Was do lektury – premiera książki już 1 sierpnia 2018 r.

 

 

Wczoraj

Autor: Felicia Yap
Tłumaczenie: Jacek Żuławnik
Wydawnictwo: W.A.B.
Tytuł oryginału: Yesterday
Data wydania: 1 sierpnia 2018
Liczba stron: 400
Kategoria: thriller/sensacja/kryminał
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

Może i te posty polubisz

4 komentarze

  1. Lubię dystipie, ale tutaj mi jednak coś nie leży w tym pomyśle 😉

    Pozdrawiam,
    Lady Spark
    [kreatywna-alternatywa]

Dodaj komentarz