Podniebna pieśń – Abi Elphistone

Dziś chciałabym Wam przedstawić baśń, która mimo wydarzeń w lodowej krainie, wlewa w serca ciepło. Podniebna pieśń trafiła do moich rąk w styczniu i bardzo żałuję, że nie zabrałam się za nią od razu. Zdecydowanie ta piękna książka pozwoliła mi oderwać się od codzienności i przeżywać z bohaterami każdą opisaną przygodę. Z krótkiej notki o autorce – Abi Elphistone, wiemy, że nie obce są jej krainy wiecznego mrozu, także czytelnik może dostać gęsiej skórki od opisów krainy Erkenwald. Cała historia nie jest zbyt skomplikowana, ale jej magiczne wątki sprawiają, że nie ma się dość tego świata.

“Myślę, że łagodność to potężne słowo, bo przecież dobrymi ludźmi są tylko ci o odważnym sercu.”

Po rozwinięciu skrzydełek okładki wysuwa nam się mapa owej krainy, gdzie od razu można umiejscowić rozwój wypadków. A historia zaczyna się od stworzenia przez Bogów Niebios tego magicznego świata i o buncie jednej z Gwiazd, która schodząc na ziemię stała się Królową Lodu dążącą do absolutnej władzy i nieśmiertelności. W tym celu, za pomocą złej magii, podporządkowała sobie Plemię Kłów, wybudowała pałac i uwięziła wszystkich dorosłych oraz jedno szczególne dziecko – Eske. Dziewczynka została pozbawiona wspomnień, a Królowa codziennie pragnie pozyskać jej głos. Ponadto wszystkie pozostałe dzieci z Plemion Piór i Futer żyją w ukryciu i strachu, co pozwoliło im przestać wierzyć w magię.

Jednak, jak to bywa w baśniach, jedno z dzieci – Flint z Plemiona Futer ratuje Eskę i tym samym uruchamia cały ciąg zdarzeń dążący do ostatecznego pojedynku z Królową. Eska musi odkryć kim jest, Flint musi zmierzyć się ze swoim talentem, a razem muszą przekonać pozostałe dzieci do wiary w magię. Bohaterowie wyruszają w podróż, która zmieni ich całkowicie.

Największą zaletą książki były przepiękne opisy krainy Erkenwald, jej dzikiej natury, zwierząt oraz magicznych istot. Ale również bohaterowie zasługują na uznanie. Zarówno Flint, jak i Eska byli postaciami nieszablonowymi, pełnymi pasji i odwagi, a ich więź była fascynująca. W trakcie ich przygód poznajemy także innych bohaterów, w tym Futraka, który były ważna osobą dla dwójki przyjaciół.

Autorka ma lekkie pióro i styl odpowiadający potrzebom młodym czytelnikom. Opisy były krótkie, ale pełne emocji, pozwalały na wyobrażenie sobie całej krainy. Do tego przepięknie wydana książka oddaje klimat polarnego mrozu.

Podniebna pieśń to magiczna historia o wierze w siebie i zaufaniu do innych i o mocy przyjaźni. Jest to książka, która głównie przeznaczona jest dla starszych dzieciaków, bo jej długość może przysporzyć trudności najmłodszym czytelnikom. Ale może być również świetną opcją dla wieczornego czytania z rodzicami. Jest to pozycja, do której się wraca. Polecam.

“Czasem jednak, kiedy się boisz, jedyne, co możesz zrobić, to zaufać.”

Podniebna pieśń
Autor: Abi Elphinstone
Wydawnictwo: Wilga
Tytuł oryginału: Sky Song
Data wydania: 16 stycznia 2019
Liczba stron: 288
Kategoria: literatura młodzieżowa
Za egzemplarz dziękuję Wydwanictwu Wilga

Może i te posty polubisz

5 komentarzy

  1. Myślę, że w przyszłości, kiedy mój chrześniak będzie trochę starszy, zaproponuję mu lekturę tej książki.

  2. Choć odebrałam tę książkę nieco mniej entuzjastycznie, uważając ją za brzydką (po prostu) jeśli chodzi o wygląd (oczywiście prócz pięknej okładki) i nieco nużącą dla przeciętnego 12-latka, trzeba przyznać, że sama opowieść jest niezwykła i bardzo pouczająca. Bardzo dobra ocena literacko, przeciętna w doborze formy do grupy czytelniczej. Ale ślicznie było, owszem 😉 Pozdrawiam ciepło.

Dodaj komentarz