Gdzie jesteś, Bernadette? – Maria Semple

Maria Semple to scenarzystka, która ma za sobą kilka wielkich produkcji serialowych. Cieszę się, że również postanowiła wziąć pióro w rękę i napisać powieść. Gdzie jesteś, Bernadette? To tytuł książki, która na mojej półce zostanie na długo. Zapraszam na recenzję.

W nagrodę za wysokie wyniki w nauce piętnastoletnia Bee wybiera rodzinną podróż na Antarktydę. Tylko, że rodzice (Bernadette i Elgin Fox) dziewczyny są wyjątkowi, nieschematyczni i nieco kontrowersyjni, dlatego wyprawa może się okazać ciekawym doświadczeniem dla całej trójki. Jednak w kilka dni przed wyjazdem Bernadette znika bez śladu. Bee zaczyna własne śledztwo, ponieważ matka jest bardzo ważną osobą w jej życiu.

W miarę rozwoju fabuły poznajemy wszystkich bohaterów. Rodzina Foxów to mistrzowsko wykreowane postacie. Nastolatka ze swoimi trudnościami, ojciec pracoholik zajmujący się nowymi technologiami oraz dziwaczna matka – geniusz architektury, która od dwudziestu lat nic nie zaprojektowała. Ich losy czytelnik śledzi poprzez listy, urywki dokumentów, maili, rachunków, artykułów oraz portali społecznościowych. Te strzępy informacji układają się w spójną, ciekawą historię rodziny, która przeżywa kryzys, a punktem kulminacyjnym jest zniknięcie Bernadette. Kobieta ma szereg dziwactw, niepopularnych i nieakceptowalnych zachowań i zdecydowanie potrzebuje wsparcia psychiatry lub dobrej terapii. Jednocześnie w dość nietypowy sposób wychowuje swoją córkę, a ich relacja bardzo mi się podobała. Autorka w dokładny sposób przedstawia pragnienia, lęki i zalety kobiety dzięki czemu jej obraz jest autentyczny. Ponadto dojrzałość Bee też wynika z tego, w jakim się wychowywała domu. Inaczej się ma sytuacja z Elginem, który jest zmęczony zachowaniem swojej żony i zaczyna szukać dla niej pomocy, choć nie zawsze są to dobre sposoby. Dramat, który rozgrywa się w życiu każdej z tych postaci pokazuje świetne wyczucie pisarki i stawia te książkę wysoko w mojej hierarchii książek wartych przeczytania.

Najważniejszym pytaniem, stawianym już w tytule, jest odnalezienie Bernadette. Szereg przypadków i poczucie humoru Marii Semple sprawia, że powieść wciąga do swojego świata i nie pozwala z niego wyjść do ostatniej strony. A nawet potem chce się więcej. Jest to połączenie komedii z dramatem, ale nie ma tu przesady w żadną stronę. Za to w lekturze odnaleźć można inteligencję, ironię, empatię, nadzieję i intrygę, a to wszystko równoważy przemyślane zakończenie.

Dawno nie czytałam książki, która ma tyle zalet, jak bohaterowie, fabuła, humor, ważne przesłanie. Ja chcę więcej takich książek. Gdzie jesteś, Bernadette? Dowiecie się jak sięgniecie po książkę.

Chyba, że….

…oglądniecie zwiastun ekranizacji tej powieści.

Będąc w kinie w czasie reklamy zobaczyłam zwiastun i byłam zrozpaczona, że zostało tam pokazane rozwiązanie całej tajemnicy. Wybrałam się więc również na film, który mnie lekko rozczarował. Był poprawny, jednak wersja papierowa pobiła go na łeb, na szyję. Zalecam najpierw książkę, bo daje większe wrażenia.

Gdzie jesteś, Bernadette?

Autor: Maria Semple

Tytuł oryginału: Where’d You Go, Bernadette

Liczba stron: 368

Wydawnictwo: W.A.B.

Kategoria: literatura piękna

Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu W.A.B.

Może i te posty polubisz

Brak komentarzy

Dodaj komentarz