Jeszcze się kiedyś spotkamy – Magdalena Witkiewicz /AUDIOBOOK/

Magdalena Witkiewicz kojarzyła mi się z ciepłymi i rodzinnymi opowieściami. Dzięki akcji czytaj.pl i darmowemu dostępowi do e-booków i audiobooków, zachciało mi się posłuchać najnowszej powieści Jeszcze się kiedyś spotkamy. Miałam wyjazd delegacyjny i książka okazała się idealna do słuchania w kilkugodzinnej podróży.

Dwie inne rzeczywistości, które opisuje autorka łączą się w dojrzałą i ciekawą historię dwóch kobiet. Adela to młodziutka dziewczyna, której przyszłość zostaje zagrożona poprzez wybuch Drugiej Wojny Światowej. Wraz ze swoimi przyjaciółmi Janem, Rachelą, Joachimem, Sabiną oraz swoją miłością Franciszkiem muszą dostosować się do ciągłego zagrożenia życia i pogarszających się z dnia na dzień warunków. Adela poślubia Franciszka, jednak kiedy mężczyzna zostaje powołany na front, czeka ich rozstanie i tęsknota. Czytelnik może śledzić niełatwe losy każdego z tych bohaterów.

Drugą osią czasową jest historia Justyny – wnuczki Adeli. Justyna po rozmowie z babcią zaczyna układać wszystkie szczegóły jej wojennego życia i w większości odnajduje w tej historii podobne zachowania. Okazuje się, że mimo różnicy pokoleń obie kobiety idą podobną ścieżką życiową. Tylko Justyna może wynieść wnioski z przeszłości swojej babci i postarać się postąpić inaczej.

Jeszcze się kiedyś spotkamy to książka, która przemówiła do moich emocji. Bardzo lubię czytać o zwykłym życiu prostych ludzi w okresie wojny. Są to zawsze wzruszające historie, ale też pokazujące siłę, odwagę i determinacje tych ludzi. Dlatego osobiście opowieść o Adeli należy do mojej ulubionej i chłonęłam każdy jej szczegół. Natomiast Justyna troszkę mnie irytowała, ale jej losy także były ciekawe.

Sam pomysł Witkiewicz na wykorzystanie epigenetyki wyszedł genialnie. Jako psycholog systemowy wierzę w to, że po części dziedziczymy historię naszych przodków i powielamy ją, dopóki nie zdamy sobie z tego sprawy. Czy sami nie słyszeliście od swoich bliskich, że jesteście podobni do swojej ciotki, babki, prababki? Nasze losy po części zapisane są w naszych genach i fajnie się przyjrzeć im z bliska, aby móc je odpowiednio modyfikować.

Nie chcę streszczać Wam nic z fabuły tej historii, ale przekonać, że warto poświęcić na nią czas. Bohaterowie są autentyczni, ich emocje czuje się całym sobą. Kunszt autorki jest cudowny, lekkość pióra sprawia, że nie można się oderwać. Do tego połączenie dwóch historii w jedną udało się perfekcyjnie. Książka inspirowana jest prawdziwymi wydarzeniami z rodziny Magdaleny Witkiewicz i może dlatego jest taka ciepła i dająca nadzieję.

Jeszcze się kiedyś spotkamy

Autor: Magdalena Witkiewicz

Wydawnictwo: Filia

Ilość stron: 450

Kategoria: literatura piękna

Może i te posty polubisz

4 komentarze

    1. Wiadomo, że papieru niczego nie zastąpi i też chętniej przeczytałabym ją w tradycyjnej formie, jednak miałam dostęp tylko do audiobooka, więc skorzystałam 🙂

  1. O tak, temat epigenetyki był świetny – uwielbiam, kiedy bohaterowie książkowi zajmują się czymś innym niż większość postaci, dzięki czemu mogę jeszcze poszerzyć swoją wiedzę. Książkę bardzo miło wspominam.

  2. Mi też bardzo spodobała się ta książka. Przede wszystkim idealnie nastraja, żeby zgłębiać historię własną i swoich przodków….

Dodaj komentarz