Ona – reż. Spike Jonze

ONA
gatunek: Dramat, Romans, Sci-Fi
produkcja: USA
premiera: 14 lutego 2014 (Polska)
   
12
października 2013 (świat)
reżyseria: Spike
Jonze
scenariusz: Spike
Jonze
Ocena: 10/10
W
filmie występują Joaquin Phoenix,
Amy
Adams, Olivia Wilde.

 

Recenzja Wikipedia.pl:
Theodore
Twombly to ułożony, uduchowiony człowiek, który zarabia na życie pisząc
wzruszające, osobiste listy dla innych ludzi. Załamany po zakończeniu długiego
związku, staje się zaintrygowany nowym, zaawansowanym systemem operacyjnym,
który zapowiadał posiadanie intuicyjnego podmiotu w sobie, indywidualnego dla
każdego użytkownika. Po uruchomieniu systemu Theodore zachwyca się poznaniem
„Samanthy” − jasnym, kobiecym głosem, który jest wnikliwy, wrażliwy i
zaskakująco zabawny. Potrzeby i pragnienia głosu rosną, wraz z potrzebami
Theodore’a, ich przyjaźń pogłębia się.

Moje zdanie:
Nie będę dużo
pisała na temat fabuły. Film mnie zafascynował. Oczarował. Zastanawiał.
Rozśmieszał. Wprawiał w zadumę. Sprawiał zawód. Zaskakiwał. 
 
Czy to nasza
przyszłość? Będziemy wchodzić w związki z wirtualnymi? Nowinki techniczne mnie
cieszą, choć czuję się zawsze zagubiona. Ale nie wyobrażam sobie życia „obok
siebie”. Bo wizja reżysera pokazywała, jak ludzie mijają sie codziennie
zapatrzeni w ekraniki komputerów, nie zauważając siebie. W takim świecie
poznajemy głównego bohatera Theodore’a – wrażliwego romantyka. Mężczyzna
przeżywa spadek nastroju spowodowany samotnością i rozpadem małżeństwa. I tak
poznaje Samanth’e – system operacyjny. 

 Sama idea
filmu mi się bardzo podoba. Przesłanie mówi: 
„żadna rozwinięta forma
sztucznej inteligencji nie zastąpi relacji międzyludzkich
„. 
Scenariusz
świetny. Aktorzy dobrani. Klimat filmu kapitalny. Muzyka i widoki piękne. 

Może i te posty polubisz

1 komentarz

Dodaj komentarz