Avengers: Czas Ultrona – reż. Joss Whedon

Recenzja filmweb.pl:
Kiedy
Tony Stark próbuje wskrzesić dawno zapomniany program utrzymania światowego pokoju,
sytuacja niespodziewanie się komplikuje. Na scenę wkracza mroczny Ultron ze
zbrodniczym planem zniszczenia całej planety. Los milionów niewinnych istnień
spocznie w rękach najpotężniejszych bohaterów Ziemi z drużyny Mścicieli. Iron
Man, Kapitan Ameryka, Thor, Hulk, Czarna Wdowa i Hawkeye zostaną wystawieni na
największą próbę pełną niełatwych sojuszy i niespodziewanych zwrotów akcji.
Moje zdanie:
Po prostu nie mogło mnie zabraknąć na premierze kolejnego filmu Marvela. Avengers: Czas Ultrona to druga część przygód najlepszych superbohaterów broniących
naszą Ziemię przed zagładą. Nie ukrywam, iż wyczekiwałam na kontynuację filmu z
wielką nadzieją.
To mój mąż jest sprawcą wkręcenia mnie w drużynę bohaterów marvelowskich.
Widziałam wszystkie pojedyncze filmy bohaterów: Iron Mana, Kapitana Amerykę,
Thora, Hulka. Pierwszą część Mścicieli wspomina bardzo pozytywnie (wcale się
nie przyznam, że widziałam film z 6 razy :P).
Reżyser – Joss Whedon poradził sobie znakomicie z podtrzymaniem tempa
akcji. Sceny są dobrze nakręcone, nie widziałam żadnych minusów. W filmie nie
brakuje tego, za co uwielbiam Marvela – dobrego humoru. I to humoru na wysokim
poziomie, który rozładowuje trudny temat podjęty przez twórców.
Głównym motywem jest sztuczna inteligencja, która zagraża całej
ludzkości. W przesłaniu filmu możemy również zetknąć się z przyjaźnią, siłą
drużyny, a nawet wartością rodzinną i miłością.   Mocną stroną
są efekty walki superbohaterów ze złem. Wszystko owiane dobrymi ujęciami i
ciekawymi pomysłami.
Nie mogę pominąć obsady, która robi wrażenie: genialny Robert Downey Jr., piękna Scarlett Johanson, przystojny Chris Hemsworth,
czy znakomity Samuel L. Jackson. To oni budują jakość filmu. Dodatkowo scenarzysta
daje poznać widzom inne oblicza bohaterów, którzy byli tłem pierwszej części.
Obserwujemy zmianę w Czarnej Wdowie, Hulku oraz Sokolim Oku, który najbardziej
zaskakuje. Miłym zaskoczeniem są również nowi bohaterowie.  
Mieszane
uczucia mam do złego charakteru filmu, czyli Ultrona. Mimo jego dążenia do
zagłady Ziemi, w filmie stawia pytania lub komentuje ludzkie zachowanie bardzo
trafnie. Tak, że człowiek może zatrzymać dla siebie jakąś refleksje.
Podsumowując, oprócz świetnego spędzenia czasu na
dobrym kinie akcji, film pokazuje również wartości, które warto przemyśleć. A
niezmienny żart dodaje lekkości całej produkcji.
Zapraszam do kina, warto! 

Może i te posty polubisz

13 komentarzy

  1. Hmm, a mnie mój narzeczony nie potrafił w ogóle przekonać do tego filmu. Ile razy produkcja była emitowana w telewizji, rezygnowalam z.oglądania. Ale muszę przyznać, że po Twojej recenzji czuję się o wiele bardziej zachecona, naprawdę 🙂

  2. Hmm, a mnie mój narzeczony nie potrafił w ogóle przekonać do tego filmu. Ile razy produkcja była emitowana w telewizji, rezygnowalam z.oglądania. Ale muszę przyznać, że po Twojej recenzji czuję się o wiele bardziej zachecona, naprawdę 🙂

  3. Ja również zostałam "wciągnięta" w świat Marvela i przyznaję bez bicia, że po prostu w nim przepadłam. 😉 Co do "Czasu Ultrona" – nie zachwyciłam się samym głównym wątkiem, ale za to niesamowicie podobało mi się rozpisanie historii poszczególnych Avengersów. Uwielbiam sposób pracy tej wytwórni i fakt, jak doskonale splatają się ze sobą poszczególne historie z różnych filmów.

  4. Nie przepadam za oglądaniem Sci-Fi, dlatego wątpię, abym kiedyś skusiła się na powyższą produkcję, ale polecę ją mojemu mężusiowi, bo ona akurat gustuje w tego typu klimatach.

Dodaj komentarz