Filmowy lipiec – część trzecia

Ostatnia część to filmy komediowe i lekkie dramaty połączone z romansem 😉 
Will Smith to aktor, którego filmy zawsze oglądam w ciemno. Ta komedia kryminalna była lekkim spędzeniem czasu, w którym nie zabrakło humoru oraz nutki napięcia. Polecam.
7/10 za grę aktorską i niezłe triki. 
 
Nastawiłam się na komedię a dostałam lekki dramat. Film do obejrzenia dla osób z pesymistyczną wizją swojej przyszłości. Nieźli aktorzy i angielski akcent.
5/10 za docenienie życia. 
 
Dwa lata zajęło mi zabranie się do tej komedii. Może nie jest wyróżniająca i genialna, ale ja się uśmiałam i do tej pory bardzo dobrze ją wspominam. 
7/10 za humor.   
 
Nie ma to jak pierwsza część „Głupiego i głupszego”, która była genialna. Tym razem scenarzysta postarał się o podobny żart i ciekawy rozwój akcji. Na zły nastrój film jest odpowiedni. 
8/10 za poprawę nastroju na kilka dni. 
The end 

Może i te posty polubisz

16 komentarzy

  1. Ja bardzo rzadko oglądam komedie. W ogóle jest mi bardzo ciężko jakąś fajną znaleźć, ale może kiedyś obejrzę "Głupiego i głupszego". A "Focus" już kiedyś zaczęłam oglądać ale nie skończyłam.
    gabxreadsbooks.blogspot.com

  2. Uwielbiam komedie, jednak ostatnio żadnej dobrze nie wspominam 🙂 Oglądałam "Głupiego i głupszego" w dzieciństwie i wtedy mnie ten film niesamowicie śmieszył. Jak będzie z nową częścią to nie wiem, ale chętnie się kiedyś przekonam 🙂

Dodaj komentarz