Mara Dyer Zemsta – Michelle Hodkin

Kiedy zło się do Ciebie uśmiecha, odpowiedz mu tym samym.

Ostatnia część serii o niejednoznacznej bohaterce, która posiada śmiercionośny dar.

Mara Dyer Zemsta – psychodeliczny thriller, książka dla młodzieży czy romans? Wszystko na raz, ale genialnie połączone.

Deja vu po raz trzeci. Mara otwiera oczy w szpitalu. Tym razem jest bezbronna. Nie może użyć swojego daru do obrony, ponieważ ktoś blokuje jej taką możliwość. Zaczyna być wściekła, że wbrew jej woli decyduje o niej lekarz. A jak wiadomo złość sprawia, że podejmujemy próby walki o siebie. Mara, choć bez cząstki siebie otumanionej lekami, zaczyna składać w całość skrawki swoich wspomnień.

Michelle Hodkin pokazała, że przez trzy części serii bohaterowie potrafią dojrzeć i zmienić się pod wpływem trudnych wydarzeń. Mara zaczyna postrzegać swój dar nieco inaczej, zaczyna zadawać sobie pytania i kształtować swoją osobowość. Dalej widoczny jest lęk, ale również przebija przez bohaterkę pewność siebie. 

Dodatkowo Mara i Noah znają konsekwencje, jakie mogą nastąpić jeśli zostaną razem. Mimo wszystko chcą walczyć o swoją miłość i bliskość. Znają również zagrożenie, jakie mogą wywołać swoją osobą na otaczających ich ludzi. Co ważne, ani Mara, ani Noah nie chcą stracić człowieczeństwa.

Wątek miłosny między głównymi bohaterami jest dobrze poprowadzony. Tak, jak pisałam w recenzji poprzedniej części, nie ma tu spijania sobie miodu z dzióbków, ale zarazem jest głębokie uczucie. Brak jest również trójkąta, co jest częste w młodzieżówkach.

 

Są rzeczy, których ludzie kochani przez ciebie nie powinni wiedzieć.

W tej części autorka obdarzyła nas kilkoma dobrymi postaciami, które miały wpływ na całość historii a ponadto dodawały świetny humor, który troszkę rozładowywał mroczny klimat powieści.

-Mutacja?- podchwyciłam.-Jesteśmy mutantami?
Jamie uśmiechnął się nieznacznie.
-Tylko nie donieś Marvelowi, bo nas pozwą o plagiat.

Klimat w książce jest ciągle na bardzo dobrym poziomie. Mrok i groza z nutka tajemnicy i akcja, której nie brakuje. Autorka buduje napięcie, aby na koniec dać nam ulgę. Kiedy czytałam trzymałam kciuki za dwójkę bohaterów, chciałam również uzyskać odpowiedzi na milion pytań. Hodkin dała mi wszystko i sprawiła, że nie mogłam się oderwać od całej serii. Dosyć ciężko było mi też pożegnać Marę i Noaha, których emocje były moimi emocjami. Jedna z lepszych serii młodzieżowych, jakie czytałam.

Tytuł: Mara Dyer Zemsta

Autor: Michelle Hodkin

Wydawnictwo: YA!

Moja ocena: 10/10

Może i te posty polubisz

5 komentarzy

  1. Czytałam pierwszy tom. Spodobała mi się kreacja głównej bohaterki. Co prawda sam gatunek to nie moja bajka, ale podejrzewam, że sięgnę po dalsze tomy żeby oznać ciąg dalszy historii. Z Twojej recenzji wynika, że warto :).

    Pozdrawiam

Dodaj komentarz