Pułapka uczuć/Slammed – Colleen Hoover /PRZEDPREMIEROWO/

„Tak wiele mnie nauczyła. I nadal uczy mnie tak wiele. Nauczyła mnie kwestionować. I nigdy nie żałować…”

Po raz kolejny Colleen Hoover swoją twórczością wywołała we mnie wszystkie możliwe uczucia. Pułapka uczuć, która w oryginale nosi tytuł Slammed jest opowieścią o miłości, ale nie tylko miłości romantycznej, bowiem porusza też miłość rodzeństwa i rodzicielstwa. Zainteresowani?

Oczy mi łzawiły mniej więcej od połowy książki. Byłam wzruszona opowieścią o Layken – nastolatce, która po śmierci ojca przeprowadza się z matką i młodszym bratem do innego stanu. Już pierwszego dnia poznaje Willa – przystojnego sąsiada i jego brata. Layken zostaje zaproszona na randkę przez Willa i jej dotąd pogrążone w żałobie serce zaczyna bić coraz mocniej. Tylko czasami los tak zaskakuje, że nie widać drogi wyjścia z tej skomplikowanej sytuacji.

„-Kurde, to nierealne.
-Wiem. Ale to mój real.”

Historia zaczyna się dość banalnie – od tragedii głównej bohaterki. Jednak, jak wspominałam na początku, to nie jest tylko książka o dwójce ludzi, których połączyła bliska więź. To także opowieść o rodzinie Layken od jej własnych trudności, przez miłość do matki, żałobę po ojcu i niezwykle ciepłej relacji z bratem. Do tego dochodzi trudna historia Willa, który w życiu musiał szybko dojrzeć i stawić czoła szarej rzeczywistości.

PREMIERA 14 lutego 2018 r.

Dla mnie ogromnym plusem Pułapki uczuć jest poznanie takiego zjawiska jak slam poetycki, czyli wygłaszanie własnej poezji przed mikrofonem w literackim pojedynku. Zupełnie nie wiedziałam, że takie coś istnieje, ale chętnie oglądnęłabym taki performance. Książka jest pod tym względem wyjątkowa, że oprócz treści zawiera wiele wierszy, które wyrażają uczucia głównych bohaterów. W ten sposób byłam w kontakcie z wszystkimi emocjami, wprost je współodczuwałam, nie mogłam o nich zapomnieć.

 

Wątek romantyczny to tylko połowa fabuły, ale jest bardzo pięknie opisany. Rodzące się uczucie, ból, rozczarowanie, obawy oraz radość i budowanie zaufania to tylko niektóre uczucia, które towarzyszom bohaterom. Colleen Hoover postawiła również na rozbudowanie drugoplanowych postaci, dzięki czemu książka wiele zyskała i z chęcią poznaje się losy nowych przyjaciół Layken. Zwłaszcza Eddie, której historia o różowym baloniku wywołuje potok łez.

Pułapka uczuć to bardzo realni bohaterowie z bardzo „życiowymi” problemami. Ponadto więzi rodzinne opisane w książce pokazują, że warto inwestować w bliskość pomiędzy członkami własnej rodziny. Autorka stworzyła powieść o odpowiedzialności, radzeniu sobie ze stratą i dorastaniu. Polecam z całego serducha! 

„Milion pięćdziesiąt jeden tysięcy
dwieście minut.
Mniej więcej przez tyle minut
cię kocham.”

 

Pułapka uczuć/Slammed

Autor: Colleen Hoover
Tłumaczenie: Katarzyna Puścian
Cykl: Slammed (tom 1)
Wydawnictwo: YA!
Tytuł oryginału: Slammed
Data wydania: 14 lutego 2018
Liczba stron: 282
Kategoria: literatura młodzieżowa
Za książkę dziękuję Wydawnictwu YA!

 

Może i te posty polubisz

5 komentarzy

  1. Czekam, aż przesyłka do mnie dojdzie i wtedy będę już posiadać tę książkę. Dlatego jestem bardzo podekscytowana jej przeczytaniem. Mam nadzieję, że również i mi się spodoba 🙂

  2. Dawno temu czytałam tę książkę, ale wspominam ją bardzo przyjemnie. Podobało mi się to, że autorka tak wielką uwagę przywiązała do relacji rodzinnych.

  3. Nie czytałam jeszcze nic tej Autorki, ale tyle się już o niej nasłuchałam, że w końcu chyba muszę nadrobić te zaległości!

Dodaj komentarz