Pretty Happy. Przepis na pokochanie siebie – Kate Hudson

Uwielbiam poradniki, szczególnie kierowane do kobiet. Już dawno w moje ręce trafiła książka napisana przez Kate Hudson – Pretty happy. Przepis na pokochanie siebie. Potrzebowałam sporo czasu, aby przedrzeć się przez ten niezwykły poradnik. Dlaczego? Otóż aktorka w swojej książce porusza wiele tematów dotykających odkrywania własnych potrzeb, dbania o zdrowie i co najważniejsze czerpania radości z życia. A takie porady i wskazówki wymagają zbadania, doświadczenia, przemyślenia i wdrożenia do życia. Więc dopiero dzisiaj jestem gotowa podzielić się z Wami moimi spostrzeżeniami związanymi z Pretty happy. Zaczynajmy.

Aktorki Kate Hudson nie musze nikomu przedstawiać. Ta prześliczna kobieta z wielkim uśmiechem na twarzy znana z komedii romantycznych stworzyła osobisty poradnik dla każdej kobiety. Czerpała inspirację ze swojego życia, które pod wpływem blasku fleszy wymagało od niej perfekcji. Dopiero wiele lat zmagań z dietami i perfekcjonizmem pozwoliło wyjść z tego błędnego koła i naprawdę posłuchać swojego ciała. Szukając sposobu na siebie, odnalazła sposób na szczęście, którym dzieli się w Pretty happy.

Kate doradza, przekazuje i inspiruje, nie narzuca. Jej słowa są bardzo jasne, zrozumiałe a zarazem pogodne. Czytając poradnik uwierzyłam, że mogę być świadomą i pewną siebie kobietą. Piękna aktorka zachwyca swoją świetną sylwetką, na którą ciężko pracowała.

Przede wszystkim gotowy produkt w postaci książki jest doskonały. Duży format, twarda oprawa i wiele fotografii sprzyja przyjemności z czytania. Do tego odpowiednia czcionka i grubość kartek. Pisze o tym, ponieważ wertowałam książkę wielokrotnie i dzięki takiemu wydaniu jest odporna i w dalszym ciągu w dobrej formie. Bardzo ważne miejsce na własne notatki sprawiają, że przemyślenia i refleksje można od razu spisać a podkreślenia cytatów ozdabiają każdą kartkę. Od Wydawnictwa Kobiecego dostałam również Zeszyt Myśli, do którego zachęca Kate. Był on mi bliski, kiedy zapisywałam swój sposób żywienia.

Pretty happy spełnia kilka funkcji, zwanych Czterema Filarami. Pierwszy filar przygotowuje do pielęgnacji intuicyjnego związku ze swoim ciałem. Odrzucenie negatywnych myśli, słuchanie intuicji i własnego ciała ma dużą moc sprawczą. Drugi filar informuje na temat odżywiania. Zdrowe przepisy i spojrzenie na zbilansowana dietę dała mi nowe pomysły do wdrożenia we własnym życiu. Trzeci filar odkrywa potrzeby drzemiące w swoim organizmie, czyli po prostu ruch. Ten rozdział sprawił, że oprócz stałych treningów dwa razy w tygodniu zaczęłam odkrywać inne sposoby spędzania czasu w ruchu (np. rolki). I ostatni filar skupiający się na uważności, czyli coś o czym jest ostatnio bardzo głośno. Autorka zamieściła kilka kwestionariuszy na sprawdzenie, np. jaki masz w sobie poziom stresu.

Ponad to dostajemy również informacje o oczyszczeniu swojego ciała i ducha. Inspiracje dały mi sporo czasu. Musiałam wypróbować czego potrzebuje moje ciało, na co dobrze reaguje. W taki sposób trafiłam na zumbę, którą uwielbiam i która oczyszcza mnie ze stresu i złych myśli. Ostatni rozdział dotyczy odkrywania przyjemności na nowo i życie zgodnie z inteligencją swojego organizmu.

Przyznam szczerze, że dawno nie czytałam tak odświeżającego poradnika. Znaczącym na pewno był fakt, że chciałam wszystkiego wypróbować i przetestować. Dzięki temu jestem bardziej w zgodzie ze sobą.

Pretty happy to przede wszystkim dawna motywacji i ogromnego optymizmu bijącego z każdej kartki. Kate Hudson pokazuje też siebie w innym świetle, bardziej ludzkim, zwykłym. Jak każda kobieta musi zmierzyć się z wieloma trudnościami, aby w pełni korzystać z życia. Szczęście to bardzo subiektywne odczucie, dlatego książka jest tylko zachętą do odkrywania z czego czytelnik czerpie radość. Jak słabości i niedoskonałości przerobić w siłę i piękno. Jak rozwój może wpłynąć na odnalezienie w sobie pokładów energii do działania. I że warto słuchać organizmu, bo on wie z czym mu jest dobrze.  

“Intuicyjne odczuwanie potrzeb własnego organizmu (bycie “body smart”) to kontakt z twoim ciałem i okazywanie mu szacunku. To zorientowanie się, gdzie jesteś teraz i gdzie chcesz być w przyszłości. To szczerość z sama sobą. To świadomość własnych mocnych stron i tych części ciebie, które sprawiają, że pakujesz się w kłopoty. Jeżeli w tym miejscu zaczniesz od akceptacji będzie to pierwszy krok do sukcesu”

 

Pretty Happy. Przepis na pokochanie siebie

Autor: Kate Hudson

Tłumaczenie: Karolina Łachmacka

Wydawnictwo: Wydawnictwo Kobiece

Tytuł oryginału: Pretty Happy. Healthy Ways to Love Your Body
Data wydania: 23 lutego 2018
Liczba stron: 255
Kategoria: poradniki

Może i te posty polubisz

4 komentarze

  1. Lubię od czasu do czasu sięgnąć po poradniki, ale w tym przypadku odpuszczę sobie ten tytuł. Przecież „Nikt będzie mi mówił jak mam żyć!”. A tak na serio, to po prostu tą tematyka mi się przejadła. 😉
    Pozdrawiam!

Dodaj komentarz