Przedwojenny Wrocław i Dolny Śląsk. Najpiękniejsze fotografie – Danuta i Rafał Eysymontt

Ta recenzja będzie inna niż te które piszę na co dzień, gdyż książka, którą mam przed sobą mniej się czyta, a bardziej ogląda i podziwia. Przedwojenny Wrocław… to zbiór fotografii przedstawiających stolicę oraz miejscowości położone na Dolnym Śląsku.

Po pierwsze album jest przepięknie wydany. Twarda oprawa, duży format i grube kartki. Po drugie oglądanie go sprawia przyjemność, niemal jak podróż w czasie. Na pierwszych 15 stronach możemy zacząć przygodę z historią Dolnego Śląska, która wprowadza czytelnika do świata przedwojennego. Druga część albumu skupiona jest na Wrocławiu i Odrze, a trzecia część przedstawia dolnośląską krainę (m.in.: miasta i miasteczka, wsie, turystykę, rekreację, przyrodę, uzdrowiska oraz zamki i rezydencje). Tekstu jest niewiele, ale to dobrze, bo to fotografie zdobią ten album.

Na początek zapraszam Was na spacer po Wrocławiu: kiedyś i dzisiaj.

W związku z przeglądaniem albumu nabrałam ogromnej ochoty odwiedzić wiele z tych miejsc. Co prawda moja praca (delegacje po miastach Dolnego Śląska) sprawia, że kilka miast już mam odznaczonych, ale mimo wszystko fajnie postawić stopę tam, gdzie została ujęta chwila prawie 100 lat temu.
Tutaj kolejna porcja fotek, tym razem z całego województwa:

Od dziecka mieszkam w tym pięknym województwie i ciągle odkrywam nowe ścieżki zwiedzania. Znam Świdnicę, Kłodzko, Bardo, Dzierżoniów, Wałbrzych i oczywiście Wrocław, ale przy takich książkach okazuje się, że jest jeszcze wiele miejsc, do których można się wybrać.

Ponadto Przedwojenny Wrocław… to nostalgiczna podróż po czasach, które mogą być jeszcze znane naszym babciom i dziadkom. Historia ciągle odkrywana i pokazująca nam życie naszych przodków. Serdecznie polecam Wam książkę i zapraszam do malowniczych miejsc Dolnego Śląska – od zamków, przez urocze miasteczka, po piękne góry.

Przedwojenny Wrocław i Dolny Śląsk. Najpiękniejsze fotografie
Autor: Danuta i Rafał Eysymontt
Wydawnictwo: Wydawnictwo RM
Data wydania: 2015
Liczba stron: 112
Kategoria: albumy
Za egzemplarz dziękuję Wydawnictwu RM.

Ktoś jest chętny na podróż w czasie do Wrocławia?
A może wolicie podróż po teraźniejszości?
Zapraszam do komentowania.

p.s. Wszystkie fotografie z 2019 r. są autorstwa Konrada P. WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO, KOCHANIE :*

Może i te posty polubisz

6 komentarzy

  1. Jest cudowny! 🙂 Uwielbiam takie albumy, ponieważ można wtedy odkryć tyle niesamowitych rzeczy zakopanych w historii, przenieść się w te czasy i ogólnie podziwiać. Mam całą kolekcję takich albumów o swoim mieście. Akurat ono jest małe i tak naprawdę ma dwa na krzyż zabytki, ale i tak niesamowicie je lubię. Sam Wrocław uwielbiam i odwiedzam przy każdej możliwej okazji, więc sobie pewnie zafunduję taki 🙂

  2. Super pomysł z tymi “delegacjami” 🙂 a do niektórych miejsc można też wracać wielokrotnie! A oglądając takie fotografie od razu zaczynam uświadamiać sobie ile te miejsca znają różnych historii ludzi….

Dodaj komentarz